witamy! I active image I katalog I NEWS I harmonogram I cennik I parametry techniczne I kontakt

NEWS 1 ___ NEWS 2 ___ NEWS 3 ___ NEWS 4 ___ NEWS 5 ___ NEWS 6

2014-05-19

Jak zadbać o stopy przed latem?

Bożena Seidel

Słoneczny maj to zwykle moment, gdy z szaf wyjmujemy lekkie, odkryte obuwie. Zanim jednak odsłonimy nasze pięty i palce, należy poświęcić im nieco więcej uwagi. Musimy pamiętać o tym, że zima nie rozpieszczała naszych stóp, dlatego ich skóra wymaga regeneracji.

Kompleksową pielęgnację warto zaplanować. Pierwszym krokiem jest zniwelowanie pojawiających się zrogowaceń oraz usunięcie martwych komórek naskórka. Tu najlepiej sprawdzi się pedicure - odświeży stopy i sprawi, że znów będą gładkie. Krok drugi to odżywienie skóry na przykład podczas kąpieli parafinowej. Dzięki otuleniu ich takim ciepłym "opatrunkiem" zmiękczymy podeszwy, poprawimy stan paznokci, a przede wszystkim wygładzimy naskórek oraz pięty. Ten kojący proces regeneracyjny wzmocni również barierę ochronną skóry. Idealnym dodatkiem będzie masaż, który odpręży i wpłynie zbawiennie na nasze zmysły.

Jeśli szukamy zabiegu, podczas którego o stopy zadbamy kompleksowo, to warto zdecydować się na tzw. Morskie Kapcie. Oddziałuje on na reflektoryczne punkty na stopach, a więc miejsca pobudzenia obszarów odpowiadających poszczególnym częściom ciała. Olej wykorzystany podczas masażu bogaty jest w wyciąg z orzechów laskowych, dzięki czemu nawilża i rewitalizuje. Po nim na stopach rozprowadza się specjalny preparat bazujący na samorozgrzewającym się błocie, zawierającym składniki aktywne, takie jak glinka bentonitowa oraz puder z listownicy palczastej, który w trakcie zabiegu "buzuje" masując stopy. Produkt ten nakładany jest na folię termiczną, a następnie przykrywany gazą. Tak przygotowany kompres otula stopy w formie specjalnie uformowanych "kapci" (stąd nazwa zabiegu). Działa on detoksykująco oraz zmniejsza ewentualne obrzęki.

Piękne stopy, tak samo jak zadbane włosy czy wypielęgnowane dłonie, to nasza wizytówka. To jak będą wyglądały w sandałach zależy od tego ile uwagi im poświęcimy. Profesjonalne zabiegi zdecydowanie ułatwią nam przygotowanie ich do lata. A poza tym... nie ma nic przyjemniejszego od oddania naszych stóp w ręce profesjonalistów z gabinetów SPA.

Bożena Seidel, Koordynator SPA z Hotelu Natura Residence: www.naturaresidence.pl


2014-05-19

Sezon na płaski brzuch

Kto z nas nie marzy o doskonale wyrzeźbionym brzuchu? Przysłowiowy "sześciopak" to ciężka praca i wyrzeczenia, na które nie każdy jest gotowy. Jak można wspomóc ćwiczenia, by trening tej partii ciała był bardziej efektywny podpowiada Sebastian Obirek z SOHO Body Spirit.

Pozbądź się "oponki"!
Powszechnie wiadomo, że tłuszcz jest bardzo ważną składową naszego organizmu - warunkuje bowiem odpowiednie przyswajanie witamin i jest materiałem budulcowym. Jego niedobór, ale także nadmiar może być niezwykle szkodliwy dla naszego organizmu. Jednym z miejsc gdzie najczęściej odkłada się niechciana tkanka tłuszczowa jest brzuch. Na ten proces ma wpływ wiele czynników, jak np. niewłaściwa dieta, brak aktywności fizycznej, nieodpowiedni tryb życia czy też uwarunkowania genetyczne (w mniejszym stopniu). O ile na geny większego wpływu nie mamy, to styl życia oraz pokonanie naszego lenistwa leży w naszej gestii i zawsze możemy mu zapobiegać. Wspomniana już "oponka" jest przede wszystkim efektem działania insuliny, a ściślej rzecz ujmując - oporności insulinowej. - Określenie "piwny brzuszek" ma w sobie wiele prawdy. 1 g spożytego alkoholu to tyle samo kalorii co 1 g tłuszczu, przez co wątroba zajęta metabolizowaniem alkoholu nie ma czasu na efektywne metabolizowanie tłuszczu. Zalecam zatem unikania spożycia alkoholu - mówi Sebastian Obirek z SOHO Body Spirit. - Często podczas okazji, gdzie alkohol jest elementem spotkań towarzyskich tracimy kontrolę nad tym co jemy, co w prostu sposób przekłada się na niechciane centymetry i dodatkowe kilogramy - dodaje.

Kolejną kwestią są lubiane fastfood'y. Jeśli chcemy mieć piękny, płaskich brzuch, powinniśmy kategorycznie zaprzestać ich spożywania, w tym także dań gotowych. Zawierają one bowiem tzw. tłuszcze trans, które przyczyniają się do odkładania tkanki tłuszczowej.

Skuteczna walka z problemem nieestetycznej "oponki" to przede wszystkim spożywanie produktów bogatych w błonnik. Dlatego warto zastąpić wszystkie "białe" produkty ich razowymi odpowiednikami, a przy okazji ograniczyć ilość zjadanych cukrów prostych. W wyniku zbyt dużej ilości węglowodanów w diecie, a przede wszystkich cukrów prostych, tkanki tracą swoją wrażliwość na insulinę. Naukowcy dowiedli, że kontrola liczby spożywanych kalorii w połączeniu z dietą bogatą w produkty pełnoziarniste skuteczniej wyszczupla talię niż samo kontrolowanie kaloryczności. Dlaczego to takie ważne? - Nagromadzona w okolicach brzucha tkanka tłuszczowa jest o wiele bardziej groźna dla naszego zdrowia i może być przyczyną wielu groźnych schorzeń, np. chorób serca, udaru, cukrzycy typu II, demencji, Alzheimera, raka jelita grubego, syndromu metabolicznego czy nadciśnienia - wylicza Sebastian Obirek. Zwraca także uwagę na szczególną rolę ćwiczeń fizycznych, które pomogą uporać się z uporczywym problemem.

By pozbyć się zakrywającej mięśnie warstwy tłuszczu zaleca się stosowanie treningu aerobowego średniej intensywności, jak np. bieganie czy jazda na rowerze, polegającego na pracy w warunkach tlenowych (tętno powinno mieścić się w granicach 65 -75% tętna maksymalnego). Dobrym wyjściem jest także zastosowanie interwału, polegającego na zmiennym poziomie intensywności. To wszystko w połączeniu z odpowiednim treningiem siłowym sprawi, że nagromadzona tkanka tłuszczowa w tej okolicy zniknie i będziemy mogli pochwalić się upragnionym "sześciopakiem".

Jak wspomagać trening?
By osiągnąć maksymalne efekty i zoptymalizować plan treningowy, Sebastian Obirek rekomenduje żel Slim&Tone od Fit Skincare For Men. Opatentowana formuła żelu stymuluje rozkład tłuszczu, co pozwala zmniejszyć obwód w pasie. Badania kliniczne wykazały, że po 6 tygodniach stosowania Slim&Tone warstwa tkanki tłuszczowej na brzuchu zmniejsza się o 8%. Wszystko dzięki aktywnym substancjom zawartym w produkcie - kombinacja korzenia forskoliny, kofeiny oraz ekstraktu z żywicy Gokula wspomaga spalanie tłuszczu, pomaga usunąć z organizmu zbędne substancje oraz wzmacnia tkanki. Jak stosować żel? Produkt powinien być stosowany po kąpieli. Dla szybszego wchłaniania stosować na skórę złuszczoną i suchą, wmasowując okrężnymi ruchami, naciskając opuszkami palców na mięśnie brzucha. Dla uzyskania lepszych efektów Slim&Tone powinien być stosowany 2 razy dziennie. Dystrybucją kosmetyków na polskim rynku zajmuje się firma To Be Fit. Obecnie kosmetyki dostępne są w internetowym sklepie oraz w Klubie Fitness SOHO Body Spirit w Brwinowie. Sieć dystrybucji będzie sukcesywnie rozszerzana.

www.to-be-fit.pl


2014-05-19

Kręgosłup w dobrej formie

Trudności podczas pochylania się, wstawania z łóżka, siedzenia, a nawet oddychania - bóle kręgosłupa znacznie utrudniają codzienne funkcjonowanie. Niestety na tego typu dolegliwości uskarża się bardzo duża liczba osób. Przyczyn bólów pleców jest wiele - od nieprawidłowej postawy, przez wady wrodzone, po urazy czy stany zapalne. Jak skutecznie radzić sobie z tym problemem zdrowotnym i pozbyć się codziennego bolesnego dyskomfortu?

Z danych statystycznych wynika, że ból kręgosłupa jest drugim co do częstotliwości występowania bólem. Ok. 30-40% pacjentów zgłaszających się do ortopedy uskarża się na problemy z krzyżem. Natomiast według sondażu TNS Pentor, ponad połowa ankietowanych Polaków cierpi z powodu bólu kręgosłupa, a co szósty badany stwierdził, że dolegliwości te odczuwa bardzo często.

Bolesne przyczyny. Kręgosłup podtrzymuje ciało człowieka w pozycji wyprostowanej, a także odpowiada za jego sprawność i elastyczność. Zbudowany jest z 32-34 kręgów (kręgi szyjne, piersiowe, lędźwiowe, krzyżowe) tworzących kość krzyżową i 3-5 kręgów guzicznych, które składają się na kość ogonową.

- Kręgosłup jest skomplikowaną strukturą biomechaniczną złożoną z trzonów kręgowych, połączonych krążkami oraz stawami międzykręgowymi, więzadeł rozpiętych między nimi oraz mięśni głębokich, wpływających na jego stabilność, a także powierzchownych, umożliwiających wykonywanie ruchów - mówi Marcin Grześkowiak, fizjoterapeuta z poznańskiej Kliniki Promienistej. - Podstawowym elementem profilaktyki i leczenia bólów pleców jest dbanie o jak najlepszą kondycję wszystkich tych elementów, a w szczególności mięśni głębokich.

Lekarze oceniają, że nawet 90% ludzi przynajmniej raz w życiu uskarża się na problemy z kręgosłupem. Do najpowszechniejszych przyczyn bólów pleców zalicza się nieprawidłową postawę ciała, brak aktywności fizycznej, siedzący tryb życia oraz nadmierny wysiłek fizyczny. Dodatkowo, osłabione mięśnie grzbietu są podatne na wzmożone napięcie i nieodpowiednie obciążenia, np. podczas pracy przy komputerze. Na dolegliwości bólowe szczególnie podatne są dzieci w okresie intensywnego wzrostu, osoby otyłe, spędzające dużo czasu w pozycji siedzącej lub stojącej, a także będące pod wpływem długotrwałego stresu oraz kobiety ciężarne. - Niespecyficzny ból kręgosłupa jest konsekwencją kumulacji wielu nieprawidłowych bodźców w ciągu życia. Najczęściej jest wyzwalany przez pojedynczy bodziec (np. stres, nagły skłon lub obrót) w momencie, gdy możliwości adaptacyjne kręgosłupa zostają przekroczone - mówi Marcin Grześkowiak. Ból może być również wynikiem wad wrodzonych, urazów i stanów zapalnych. Przewlekłe problemy bólowe pleców spowodowane mogą być chorobami zwyrodnieniowymi kręgosłupa, dyskopatią, chorobami narządów wewnętrznych, osteoporozą czy nowotworami.

Kręgosłup bez bólu. By zadbać o kondycję swojego kręgosłupa należy regularnie ćwiczyć, pamiętać o odpowiedniej wadze ciała i prawidłowej postawie. Jeśli przez długi czas przebywamy w pozycji siedzącej, powinniśmy regularnie robić kilkuminutowe przerwy, tak by pozbyć się ucisku, który powstaje przy takim ułożeniu ciała. Ważne jest również dbanie o odpowiednią pozycję podczas snu.

Kiedy dopada nas ból pleców często sięgamy po maści i tabletki przeciwbólowe, trzeba jednak uświadomić sobie, że środki farmakologiczne przynoszą tylko doraźne efekty. Jak w takim razie poradzić sobie z uciążliwych bólem? Jednym ze sposobów jest ostrzykiwanie stawów i korzeni nerwowych. - Zabieg przeprowadza się pod kontrolą aparatu RTG z możliwością podglądu na żywo, w ten sposób lokalizuje się potencjalne miejsce powstawania bólu, wprowadza się w nie igłę i podaje mieszaninę środka znieczulającego oraz leku o działaniu przeciwzapalnym i przeciwobrzękowym. Podanie leku przeciwzapalnego na długi czas zmniejsza dolegliwości bólowe - mówi Marcin Grześkowiak. Pacjenci mają do dyspozycji również bardziej zaawansowane techniki z zakresu chirurgii małoinwazyjnej, takie jak ablacja prądem wysokiej częstotliwości (RFA) oraz krioablacja. Na problemy z kręgosłupem dobrym sposobem jest także wertebroplastyka, która polega na wprowadzeniu pod kontrolą RTG specjalnego cementu kostnego do złamanego trzonu, miejsca zmienionego chorobowo. - Wstrzyknięcie cementu powoduje usztywnienie i wzmocnienie struktury kręgu. Zabieg przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym. Wymaga on minimalnej interwencji chirurgicznej, łagodzi, a czasem całkowicie usuwa ból - dodaje Marcin Grześkowiak, fizjoterapeuta z Kliniki Promienistej. Dobrym rozwiązaniem dla osób borykających się z bólami pleców jest także korzystanie z pomocy wykwalifikowanego fizjoterapeuty. Po przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu i badania specjalista dobierze terapię odpowiednią do stanu zdrowia pacjenta. Właściwy program ćwiczeń oraz masaży wykonywany w gabinecie terapii manualnej i rehabilitacji skutecznie leczy zespoły bólowe w obrębie kręgosłupa.

www.klinika-promienista.com.pl


2014-05-19

Jak skutecznie zmniejszyć zmarszczki?

Bożena Seidel

Zmarszczki spędzają wielu kobietom sen z powiek - każda z nas chce zatrzymać młodość jak najdłużej. I choć bardziej liczy się to na ile lat się czujemy, to wygląd potrafi nas zdradzić. Niestety, starzenie się skóry jest procesem nieuniknionym. Ale nie wszystko stracone! W gabinetach kosmetycznych i SPA znajdziemy wiele nieinwazyjnych zabiegów, które pozwolą nam nieco zredukować zmarszczki.

Z biegiem lat aktywność komórkowa spowalnia, maleją więc zdolności regeneracyjne organizmu. Jedną z pierwszych oznak starzenia się skóry jest jej suchość. Stąd blisko już do odwodnienia, które pociąga za sobą zmniejszenie elastyczności. Tak pojawiają się pierwsze zmarszczki mimiczne. Jeśli więc chcemy im zapobiegać lub zmniejszyć ich widoczność, podstawą jest nawilżenie. Tu doskonale sprawdzają się profesjonalne zabiegi pielęgnacyjne takie jak Advanced Biogen, które intensywnie regenerują i wzmacniają cerę zmęczoną i wymagającą, przez co aktywizują jej naturalne funkcje, intensywnie ją wygładzają, poprawiają kontur oraz owal twarzy. Warto też skusić się na zabieg A'la Nefretete przywracający równowagę gospodarce hydrolipidowej i stabilizujący naturalny płaszcz ochronny skóry. Dzięki nim zmarszczki spowodowane przesuszeniem zostają wygładzone.

Wraz z wiekiem cera staje się cienka i szorstka w dotyku - uwidaczniają się tzw. kurze łapki. Winne jest temu spowolnienie metabolizmu komórkowego, które z kolei prowadzi do spadku tempa namnażania się keratynocytów, czyli najogólniej mówiąc - komórek naskórka. I na to znalazł się sposób. Dziś zabiegi typu anty-aging są w stanie spłycić zmarszczki już w 15 minut (!), a efekty widoczne są gołym okiem. Jednym z nich jest oparty na ultranowoczesnych odkryciach morskiej biotechnologii perfekcyjnie odmładzający Pionniere XMF. Polega on na specjalnym masażu liftingującym opracowanym przez ekspertów osteopatii. Kuracja nie dość, że pożyteczna, to jeszcze przyjemna - jednocześnie intensywnie ujędrnia i głęboko relaksuje.

W tak zwanym wieku dojrzałym dochodzi do zaburzenia owalu twarzy. Skóra staje się wiotka z uwagi na ograniczoną aktywność fibroblastów, czyli komórek skóry właściwej odpowiedzialnych za syntezę kolagenu i elastyny - włókien, które zapewniają elastyczność. Także i na tę przypadłość znajdziemy całą masę zabiegów: zastrzyk młodości, 3D lifting treatment, HSR Firming i lifting bez użycia skalpela.

Szukając u siebie pierwszych oznak starzenia czy obserwując ich pogłębianie się nie możemy zapominać, że na stan naszej skóry w dużej mierze wpływa zdrowy styl życia oraz odpowiednia dieta. Nie bez znaczenia są uwarunkowania genetyczne, zaburzenia hormonalne, a także czynniki zewnętrzne - promieniowanie UV, używki czy zanieczyszczenie środowiska. Powinniśmy też zadbać o naszą kondycję. Pamiętajmy - w zdrowym ciele, zdrowy duch - to hasło zawsze aktualne - bez względu na metrykę.

Bożena Seidel, Koordynator SPA z Hotelu Natura Residence: www.naturaresidence.pl


2014-04-24

FIT-EXPO fitness & sport park

Premiery najnowszych urządzeń i sprzętu z branży fitness, znani na całym świecie instruktorzy, dyskusje na temat trendów i innowacji, intensywny trening "na żywo" oraz ścieżka zdrowia z poradami specjalistów - tak w skrócie można określić zbliżającą się 9. edycję jednego z najważniejszych wydarzeń branży fitness w Polsce - targów FIT-EXPO fitness & sport park, która w dniach 23-25 maja 2014 r. odbędzie się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Poznań stolicą branży fitness
Przez trzy dni pawilony targowe tętnić będą życiem. Do Poznania zjadą się właściciele i menadżerowie klubów oraz centrów fitness, ośrodków Wellness & SPA, siłowni, OSiR-ów czy MOSiR-ów, ośrodków wypoczynkowych i rehabilitacyjnych oraz instruktorzy fitness. Wśród uczestników nie zabraknie również szerokiej publiczności, szczególnie miłośników aktywnego spędzania czasu, którzy będą mogli zapoznać się z kompleksową, ściśle skrojoną, ofertą dostosowaną do ich potrzeb. Dla szerokiej publiczności wstęp w niedzielę będzie bezpłatny.

Ścieżka zdrowia
Podczas FIT-EXPO dyżurować będą specjaliści, którzy udzielać będą bezpłatnych porad i wskazówek osobom aktywnym sportowo.
Porady dietetyczne. Jak skomponować dietę dopasowaną do ćwiczeń? Dlaczego inną dietę stosuje kulturysta, a inną kobieta ćwicząca fitness? Specjalista doradzi i podpowie jak najlepiej się odżywiać, by być fit.
Pielęgnacja ciała. Zapraszamy na konsultacje ze specjalistkami kosmetologii, które wyjaśnią, jakie kosmetyki są konieczne, bez których można się obejść oraz na co zwracać szczególną uwagę prowadząc aktywny styl życia.
Jak biegać, czyli porady trenerskie. Bieganie nie wymaga większego przygotowania, ale konsultacja z trenerem zawsze się przyda. Fachowiec wychwyci na przykład popełniane przez nas błędy techniczne, a to uchroni przed kontuzjami i niezaplanowanymi przerwami w treningach.

Nowości produktowe
Targi FIT-EXPO to przede wszystkim ogromna dawka nowości produktowych, które zostaną zaprezentowane w przestronnych i nowoczesnych pawilonach targowych. Innowacyjne rozwiązania sprzętowe i usługowe z branży fitness przedstawią wiodący w kraju i za granicą producenci oraz dystrybutorzy, którzy z chęcią podzielą się fachową wiedzą. Udział w targach to niepowtarzalna okazja, by osobiście sprawdzić i przetestować sprzęt siłowy, urządzenia typu Cardio czy sprzęt rehabilitacyjny. Nie zabraknie suplementów diety, odżywek dla sportowców i parafarmaceutyków. Na targach będzie można kupić i zobaczyć najmodniejsze w tym sezonie stroje na siłownię czy fitness.

Wydarzenia dla specjalistów
Stałym i bardzo ważnym punktem wzbogacającym część merytoryczną targów jest Kongres FIT-EXPO trendy i innowacje, który rozpocznie się dzień przed rozpoczęciem imprezy, tj. 22 maja.
Targom FIT-EXPO towarzyszyć będzie również kolejna edycja Międzynarodowej Konwencji Fitness EU4YA. Instruktorzy oraz fani zdrowego trybu życia pragnący udoskonalić swoje umiejętności wezmą udział w energetycznych i inspirujących warsztatach trwających ponad 100 godziny. Poprowadzi je grupa blisko 70 prezenterów z Polski i zagranicy. Nowością będzie odrębna strefa treningu z TRX. Na uczestników czekać będzie ponad 50 stanowisk do ćwiczeń, trzech master instruktorów oraz inni prezenterzy, którzy wspólnie poprowadzą 10 godzin wszechstronnych zajęć.

Zasady wstępu
Od czwartku do soboty - wstęp płatny - wyłącznie dla specjalistów. Specjaliści zainteresowani udziałem w targach FIT-EXPO mogą już teraz nabyć bilety za pośrednictwem serwisu MTP24.pl.
Niedziela - dla szerokiej publiczności - wstęp wolny.

Do zobaczenia na FIT-EXPO 2014!

www.fitness.mtp.pl


2014-04-16

Świadome i bezpieczne

W krajach Unii Europejskiej co dwie minuty diagnozowany jest u kobiet rak piersi, co sześć minut jedna z nich umiera. W Polsce choroba ta wykrywana jest u ponad 14 tys. pań, a połowa z nich przegrywa z nowotworem. Z kolei na raka szyjki macicy rocznie zapada ok. 4 tys. Polek i również blisko połowa z nich przegrywa walkę o życie.

Z rakiem piersi i szyjki macicy walczy ogromna ilość kobiet. Choroba przeważnie jest zbyt późno wykrywana, przez co statystyki są tak niepokojące. Z danych wynika, że co 12 Polka zachoruje na raka piersi, a każdego roku na świecie ponad 500 tys. pań musi mierzyć się z rakiem szyjki macicy. Trzeba jednak uświadomić sobie, że między innymi przed tymi chorobami można się uchronić lub je zwalczyć. Jedynym skutecznym sposobem są regularne badania profilaktyczne, dlatego też tak ważna jest walka o świadomość kobiet.

Profilaktyczna minimalizacja ryzyka. Ryzyko zachorowania na raka piersi wzrasta pod wpływem wielu czynników. Podstawowymi są: wiek - im kobieta starsza, tym bardziej narażona na wystąpienie choroby, predyspozycje genetyczne oraz płeć (99 proc. zachorowań dotyczy kobiet). Duży wpływ na zdrowie piersi ma również styl życia. Nieodpowiednia dieta, otyłość, stres, palenie papierosów czy nadużywanie alkoholu mogą być przyczyną wystąpienia nowotworu. Co ciekawe, kobiety, które nigdy nie karmiły piersią są trzy razy bardziej narażone na raka piersi.
W związku z tym, że profilaktyka, wczesne wykrycie choroby i rozpoczęcie leczenia umożliwia nawet całkowity powrót do zdrowia niezmiernie istotne jest, by kobiety jak najwcześniej wyrobiły w sobie nawyk samobadania piersi i wykonywały je raz w miesiącu. - Wszystkie panie po 40. roku życia powinny wykonywać mammografię co dwa lata, po pięćdziesiątce - raz w roku, z kolei młodsze - badanie USG i jako badanie uzupełniające mammografię. USG warto wykonywać już od około 20. roku życia - mówi dr n. med. Natalia Fischer z poznańskiej Kliniki Promienistej. Nie można również zapominać o badaniu piersi wykonywanym przez lekarza przy każdej konsultacji ginekologicznej. - Od 10 do 30 procent nowotworów piersi ma podłoże genetyczne. Wiadomo, że za to schorzenie odpowiedzialne są dwa geny: BRCA1 i BRCA2. Obecnie możliwe jest wykonywanie badań, które określają czy geny są uszkodzone i tym samym czy kobieta ma dziedziczną predyspozycję do raka piersi - dodaje dr n. med. Natalia Fischer. Dość kontrowersyjnym, ale skutecznym sposobem na uniknięcie raka w takiej sytuacji jest profilaktyczna mastektomia. Co ważne, pacjentki z odziedziczonymi mutacjami genetycznymi powinny wcześniej rozpocząć regularne badania piersi i wykonywać je częściej.

Sposoby walki. Chirurgia, radioterapia i chemioterapia dają szanse na zwolnienie postępu choroby, a nawet na całkowite wyleczenie. Od stopnia zaawansowania nowotworu, wieku i stanu ogólnego pacjentki, a także chorób współistniejących uzależniony jest wybór sposobu walki z chorobą. Operacja chirurgiczna, podczas której usuwany jest guz to podstawowa metoda leczenia raka piersi. - Gdy guz jest duży, umiejscowiony za brodawką lub rozwija się jednocześnie kilka ognisk raka w jednej piersi, konieczna staje się mastektomia, czyli całkowita amputacja. W niektórych przypadkach podczas mastektomii usuwa się także węzły chłonne, ponieważ mogą one być źródłem nawrotów choroby - mówi dr hab. n. med. Dawid Murawa z Kliniki Promienistej i Wielkopolskiego Centrum Onkologicznego.
Po usunięciu piersi, kobiety borykają się zazwyczaj z poważnym problemem braku samoakceptacji. Pozbawione atrybutu kobiecości czują się nieatrakcyjne i "gorsze". Stan ten często prowadzi do depresji, dlatego też tak ważna jest możliwość rekonstrukcji piersi po jej uprzednim usunięciu. Rekonstrukcja piersi możliwa jest nawet kilka lat po amputacji. Możliwa jest także operacja usunięcia piersi połączona z jej rekonstrukcją. Rekonstrukcja podczas mastektomii daje kobiecie komfort i minimalizuje ból. - Dzięki temu rozwiązaniu kobieta tylko raz poddawana jest narkozie, operacji, rekonwalescencji i co bardzo ważne - unika traumy związanej z brakiem piersi - mówi dr n. med. Marek Budner, chirurg, onkolog, konsultant poznańskiej Kliniki Promienistej. Wybór sposobu rekonstrukcji zależy od wielu czynników, m.in. zaawansowania procesu nowotworowego, stanu zdrowia kobiety, proporcji i budowy ciała, rozmiaru piersi, ilości pozostałych po mastektomii tkanek, a także od stylu życia pacjentki i jej preferencji.

Czas na badania. Dbając o zdrowie nie można ograniczyć się jedynie do profilaktyki raka piersi, należy mieć świadomość także innych niebezpieczeństw i w porę im przeciwdziałać. Rak szyjki macicy jest drugim co do częstości występowania nowotworem kobiecym. Najczęściej zapadają na niego panie między 25 a 35 rokiem życia. Problem ten dotyczy ok. 1,4 mln kobiet na świecie. Choroba rozwija się przeciętnie od 3 do 10 lat i przez długi czas nie daje konkretnych objawów. Najwcześniejsze symptomy można zdiagnozować przez badanie cytologiczne. Wyraźne objawy pojawiają się przeważnie w późniejszym stadium choroby. Może to być: nietypowe krwawienie międzymiesiączkowe, ból podbrzusza, wydłużenie miesiączki czy niepokojące upławy.
- Za powstawanie raka szyjki macicy odpowiedzialne są niektóre typy wirusa brodawczaka ludzkiego - HPV. Na rozwój choroby ma wpływ wiele czynników. Wzrost ryzyka spowodowany jest przez przewlekłe zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego, wczesne rozpoczęcie życia seksualnego, częste zmiany partnerów, a także przez zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową oraz palenie tytoniu - mówidr n. med. Natalia Fischer. Najskuteczniejszym sposobem przeciwdziałania rozwojowi choroby jest profilaktyka i regularne badania. Konieczne jest systematyczne kontrolowanie stanu zdrowia. Nie można także ignorować stanów zapalnych. Im wcześniej choroba zostanie wykryta, tym łatwiej będzie ją pokonać. - Podstawowym badaniem szyjki macicy jest cytologia. Pozwala ona wykryć nieprawidłowości i zmiany komórkowe, a co za tym idzie wykryć przedinwazyjne stadium raka - mówi dr n. med. Natalia Fischer. Sposobem na wygraną z rakiem jest także wykonywanie testów DNA HPV. Badanie wykrywa obecność wirusów odpowiedzialnych za rozwój choroby. - By zabezpieczyć swoje zdrowie warto również wykonywać kolposkopię, czyli bezbolesne badanie polegające na oglądaniu narządów rodnych przy użyciu powiększającego urządzenia optycznego. Badanie pozwala na wykrycie stanów przedrakowych i raka szyjki macicy - dodaje dr n. med. Natalia Fischer z poznańskiej Kliniki Promienistej. Brak niepokojących objawów nie zwalnia z regularnych wizyt u lekarza. Profilaktyka to najskuteczniejszy sposób na uniknięcie choroby, dlatego też warto świadomie dbać o swoje bezpieczeństwo.


2014-04-14

Ginekologia estetyczna - fanaberia czy znak czasów?

Medycyna estetyczna to dziedzina, z którą się oswoiliśmy i korzystamy z niej coraz częściej. Jednak już ginekologia estetyczna traktowana jest cały czas jak temat tabu. Czy słusznie? Specjaliści zwracają uwagę, że tego typu zabiegów nie powinniśmy postrzegać jako urodowego kaprysu, bo wiele kobiet poddaje się im przede wszystkim ze względów zdrowotnych.

O czym myślisz słysząc hasło "ginekologia estetyczna"? Pewnie Twoje pierwsze skojarzenia to operacje, których celem jest poprawienie wyglądu narządów intymnych albo zabiegi polegające na odtwarzaniu błony dziewiczej. - Warto podkreślić, że to tylko niewielki wycinek możliwości ginekologii estetycznej - mówi dr n. med. Ewa Kurowska, ginekolog ze szpitala Medicover. - W ten sposób leczy się bowiem też wiele dolegliwości okolic intymnych, poprawiając komfort życia pacjentki i zwiększając przyjemność jaką czerpie ona z życia seksualnego.

Dużo hałasu o nic? Mogłoby się wydawać, że zabiegi z zakresu ginekologii estetycznej to nowość i dlatego wzbudzają one tyle kontrowersji. W rzeczywistości są jednak wykonywane od dawna. - Wcześniej po prostu rzadko się o nich mówiło. Teraz o problemach związanych z okolicami intymnymi rozmawiamy śmielej, w wyniku czego i o samej ginekologii estetycznej zrobiło się głośniej - przyznaje dr n. med. Małgorzata Uchman-Musielak, ginekolog ze szpitala Medicover. - Z tego typu zabiegów korzysta dziś wiele kobiet. Gdy mówimy o tym, jak na nasze ciało oddziałuje upływ czasu, myślimy najczęściej o zmarszczkach na twarzy czy mniej jędrnej skórze. Warto jednak pamiętać, że z wiekiem zmieniają się także nasze okolice intymne, bo tkanki krocza i pochwy oraz mięśnie miednicy tracą elastyczność. Jest to zupełnie naturalny proces i dotyczy wszystkich kobiet. Nie wszystkie panie jednak czują się z tym komfortowo - wyjaśnia dr n. med. Małgorzata Uchman-Musielak. Wśród pacjentek są również kobiety, które zmagają się ze śladami wcześniejszych zabiegów chirurgicznych lub urazów, a także anomaliami w budowie narządów płciowych bądź zmianami po porodzie. Część pań jest też po prostu niezadowolona z wyglądu swoich okolic intymnych, przez co zmaga się z kompleksami i unika współżycia. - Wiele pacjentek zgłasza się do nas, ponieważ uważa, że wygląd ich okolic intymnych odbiega od normy. Tymczasem ta norma jest pojęciem bardzo szerokim. Dlatego w naszym szpitalu można skorzystać z bezpłatnej konsultacji z ginekologiem i dowiedzieć się czy wykonanie zabiegu jest wskazane - mówi dr n. med. Ewa Kurowska.

Intymna estetyka. W specjalistycznych gabinetach można skorzystać z bardzo szerokiej oferty zabiegów z zakresu ginekologii estetycznej. Jednym z najczęściej przeprowadzanych jest plastyka warg sromowych większych i mniejszych. - Wykonuje się ją u kobiet, które skarżą się na to, że ich wargi sromowe są niesymetryczne lub przerośnięte, co skutkuje bolesnymi podrażnieniami nie tylko podczas stosunku czy uprawiania sportów, ale nawet podczas chodzenia - tłumaczy dr n. med. Małgorzata Uchman-Musielak ze szpitala Medicover. - Wargi sromowe większe można również ostrzyknąć specjalnym preparatem Desiral Plus, czyli kwasem hialuronowym dedykowanym do stosowania w okolicach intymnych. Celem takiego zabiegu jest powiększenie, ujędrnienie i poprawa wyglądu warg sromowych, które z wiekiem wiotczeją - dodaje. Ten sam preparat wykorzystuje się do ostrzykiwania punktu G, dzięki czemu można to miejsce uwydatnić i ujędrnić, co skutkuje mocniejszymi doznaniami w życiu seksualnym. Jakość współżycia pomaga także zwiększyć plastyka łechtaczki, polegająca na chirurgicznym odsłonięciu górnej jej części w przypadku, gdy jest całkowicie lub częściowo zakryta fałdami skórnymi.

Często wykonywanymi zabiegami są również te w obrębie pochwy. Lifting tego narządu poleca się w szczególności paniom, u których w efekcie porodu nastąpiło nadmierne rozciągniecie ścian pochwy i obniżenie satysfakcji ze współżycia. - Podczas zabiegu wykorzystujemy specjalne nici Happylift, dzięki czemu jest on dużo mniej inwazyjny niż klasyczna plastyka pochwy - mówi dr n. med. Ewa Kurowska. W ofercie ginekologii estetycznej jest też na przykład dedykowana kobietom dojrzałym mezoterapia pochwy. Ten zabieg pomaga nawilżyć okolice intymne i zwiększyć sprężystość i napięcie pochwy, a więc przeciwdziałać objawom, które przychodzą wraz z wiekiem i okresem menopauzy.

Ginekologia estetyczna to dziedzina, z której kobiety korzystają dziś coraz częściej, jednak mimo to nadal wzbudza ona sporo kontrowersji. Warto więc pamiętać, że tego typu zabiegi to dla większości z nich nie chwilowa zachcianka, ale sposób na to, by zyskać większy komfort psychiczny, poczuć się pewniej i cieszyć się swoją kobiecością.


2014-04-14

Świetna forma na wiosnę? Nic trudnego!

Koniec zimowej szarugi i pierwsze promienie słońca za oknem wszyscy powitaliśmy z entuzjazmem. Świeże i rześkie wiosenne powietrze zachęca do wprowadzenia zmian w stylu życia. Ale od czego zacząć? Coraz cieplejsze dni sprawiają, że każdego, nawet największego leniucha, ogarnia chęć wyjścia choć na krótki spacer. W głowie zaczyna świtać myśl, że skoro nadeszła wiosna, to należałoby przebudzić się z zimowego snu i ruszyć się z kanapy. Jednak zanim wybiegniemy z domów do parków i na ścieżki zdrowia, warto pomyśleć i zaplanować nasze działania. - Przecież nie chcemy, aby wszystko skończyło się na jednym wyjściu i zakwasach - podkreślają eksperci Merlin.pl i podpowiadają, na co zwrócić uwagę planując wiosenną przemianę.

Wiosna w jadłospisie. Niezbędnym elementem i podstawą dobrej formy powinna być dieta. Aby pobudzić nasz metabolizm na wiosnę pamiętajmy więc przede wszystkim o codziennych porcjach warzyw i owoców. Targi i bazary powoli zapełniają się nowalijkami, dzięki czemu nasze menu możemy urozmaicić o niewidziane przez całą jesień i zimę składniki. Wreszcie będzie można przygotowywać pyszne i zdrowe zupy-kremy, sałatki z wiosennymi dodatkami czy pić soki ze świeżo wyciskanych owoców. - Jeśli nie mamy pomysłu jak rozplanować posiłki, warto sięgnąć po książkę kulinarną lub poradnik o zdrowym żywieniu. Warte uwagi są na przykład pozycje "Zamień chemię na jedzenie" Julity Bator, "Dieta bez pszenicy" Williama Davisa czy "Nowoczesne zasady odżywiania w praktyce" Leanne Campbell. Cenne informacje znajdziemy także w książce "Jak jeść? Dieta spersonalizowana", której autorem jest Krzysztof Krupka czy bijącym rekordy popularności poradniku "Zmień swoje życie z Ewą Chodakowską. 30 dni, minut, treningów, przepisów" - podpowiada Anna Wasilewska, Kierownik Działu Promotorów Merlin.pl. Wiosenny jadłospis zaplanowany? Świetnie - teraz czas na to, by pomyśleć o odrobinie wysiłku fizycznego.

Czas ruszyć się z kanapy. Jeśli zimą odpuściliśmy sobie sport, nie rzucajmy się od razu na głęboką wodę. Zacznijmy od rozgrzewki, pierwsze dni poświęćmy na "rozkręcenie organizmu", dawkując mu małe ilości ruchu. Doskonałym i sprawdzonym sposobem na poprawę kondycji jest bardzo popularne w ostatnim czasie bieganie. Sport, który wymaga od nas tylko chęci i przestrzeni opanował wszystkie ścieżki, drogi i miejskie parki. Dlaczego warto spróbować? Bo ta czynność doskonale wpływa na cały nasz organizm - podczas biegu poruszają się wszystkie mięśnie, serce pracuje na wysokich obrotach, spalamy też tłuszcz i modelujemy sylwetkę. Zanim jednak zdecydujemy się na regularne joggingi, zadbajmy o swoje zdrowie - podstawą garderoby biegacza jest odpowiednie obuwie. - Dobre buty chronią stopy i pomagają je odpowiednio ustawiać. Wśród naszych klientów dużą popularnością cieszą się modele do tak zwanego biegania naturalnego. Zastosowane w nich rozwiązania dbają o amortyzację i przyczepność, a dodatkowo sprawiają, że mamy poczucie, jakbyśmy biegali boso - mówi Anna Wasilewska z Merlin.pl.

Gadżety dla aktywnych. Oprócz biegania mamy oczywiście do wyboru cały wachlarz innych aktywności fizycznych - każdy znajdzie coś dla siebie. Możemy na przykład wykonywać ćwiczenia polecane przez popularne trenerki. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby treningi wykonywać na dworze. Zabierzmy ze sobą matę, skakankę, piłkę lub hantle do ogródka albo parku i ćwiczmy w promieniach słońca - doskonałe samopoczucie gwarantowane! Jeśli chcemy, by trening był udany i sprawiał przyjemność, powinniśmy także pamiętać o dobraniu odpowiedniego ubioru. Dotyczy to nie tylko profesjonalnych sportowców, ale i amatorów. Oczywiście ćwiczyć można nawet w starym, wyciągniętym dresie. Jednak z całą pewnością będziemy czuć się lepiej w dopasowanym do sylwetki stroju, który podkreśli nasze kształty i sprawi, że skupimy się na treningu, zamiast irytować się uwierającymi elementami albo zastanawiać się nad tym czy przy skłonie nie spadną nam spodnie... - Producenci sportowych ubrań nieustannie wprowadzają kolejne ulepszenia. Używane materiały są coraz lżejsze i pozwalają na jeszcze większą swobodę ruchów. Nowoczesne tkaniny oddychają, doskonale odprowadzają wilgoć i absorbują ciepło. Chronią zarówno przed przegrzaniem, jak i wychłodzeniem organizmu - mówi Anna Wasilewska z Merlin.pl.

Do doskonałego samopoczucia na wiosnę brakuje tylko kilku kroków - wystarczą najpierw małe zmiany w diecie, a następnie uwzględnienie w planie dnia aktywności fizycznej. Po wprowadzeniu ich w życie z całą pewnością lato przywitamy już w doskonałej formie.


2014-04-14

Odkrywamy atuty wiosennej sylwetki

Pięknie wyrzeźbiona klatka piersiowa to wizytówka każdego mężczyzny. By móc cieszyć się jej doskonałym wyglądem, należy włożyć w to niemało pracy i wysiłku. Podpowiadamy jak ćwiczyć, aby osiągnąć zamierzone cele i dumnie prezentować efekty treningu.

foto: fitnow.pl

Dlaczego to takie ważne? Dobrze rozwinięta klatka piersiowa świadczy nie tylko o dobrej tężyźnie fizycznej, ale także spełnia bardzo ważną rolę w naszym organizmie - ochrania takie organy jak serce czy płuca. Aby prawidłowo o nią dbać i wszechstronnie rozwijać jej mięśnie, należy wykonywać różnorodne ćwiczenia. Każdy trening z wykorzystaniem obciążenia powinien rozpoczynać się od rozgrzewki. W przypadku treningu klatki piersiowej szczególną wagę powinniśmy przykładać do stawów: ramiennych, łokciowych oraz nadgarstkach, gdyż to one w głównej mierze będą poddawane obciążeniom. Rozgrzewka powinna składać się z krążenia ramion, nadgarstków, wymachów w różnych płaszczyznach. Dobrym wyjściem jest również wykonywanie ćwiczeń wstępnych w postaci serii pompek (lub pompek na poręczach), które przygotują stawy i mięśnie do większego obciążenia. Po tak wykonanej rozgrzewce można przejść do treningu głównego, który powinien rozpoczynać się od ćwiczeń najcięższych ciężarowo, czyli wszelkiego rodzaju wyciskania sztang i hantli. W zależności od tego, nad którym obszarem klatki piersiowej chcemy mocniej popracować, aktywności możemy wykonywać na ławce płaskiej lub skośnej. Jeżeli naszym celem jest rozbudowanie środkowej części mięśnia piersiowego powinniśmy zdecydować się na ławkę płaską. Jeśli natomiast chcemy skoncentrować się na górnej strefie, korzystamy z ławki ze skosem dodatnim. Tu duże znaczenie ma szerokość uchwytu, bowiem im szerszy tym bardziej będziemy angażować do pracy zewnętrzne rejony klatki piersiowej, a im uchwyt będzie węższy, tym większy nacisk będzie na wewnętrznych mięśniach. - W treningu klatki piersiowej bardzo ważnym aspektem jest technika wykonywania ćwiczeń - podkreśla Sebastian Obirek, trener osobisty z SOHO Body Spirit w Brwinowie.

Prawidłowo czyli jak? Przed każdym ćwiczeniem przybieramy właściwą pozycję, łopatki powinny być ściągnięte, klatka piersiowa wypięta, a do ławki, na której wykonujemy ćwiczenia, powinny przylegać pośladki i górna część grzbietu. Jeśli chodzi o wyciskanie gryfu, to opuszczamy go do klatki piersiowej, pilnując tego, aby gryf do niej dotknął - w żadnym wypadku nie może się od niej odbijać. Następnie, wykonując wydech wyciskamy gryf tak, by nie doprowadzić do przeprostu w łokciach. To bardzo niebezpieczne dla stawów i powoduje zanik napięcia w mięśniach piersiowych. Podobnie ma się sytuacja w przypadku wyciskania hantlami - opuszczamy hantle tak, aby łokcie schodziły poniżej linii ławki, na której leżymy, celem maksymalnego rozciągnięcia mięśni. Następnie wyciskamy wykonując wydech. Warto także wspomnieć o jeszcze jednym sposobie wyciskania z głową w dół. Jest to ćwiczenie mocno angażujące dolne rejony klatki piersiowej i nie jest zalecane osobom mającym problemy z ciśnieniem tętniczym. Jako alternatywę zastosować można pompki na poręczach. Doskonałym uzupełnieniem treningu mięśni klatki piersiowej będzie wykonywanie rozpiętek. Ćwiczenie to można wykonywać z użyciem hantli, można wykorzystać wyciąg i wykonywać na nim krzyżowanie linek lub używać maszyny typu "butterfly". Ćwiczenie to bardzo mocno angażuje wszystkie mięsnie. W tym ćwiczeniu ustawienie wysokości łokcia decyduje o tym, który rejon klatki piersiowej będzie pracował najmocniej. A co z ilością powtórzeń? - Jeśli zależy nam na rozbudowaniu muskulatury, zalecam stosowanie powtórzeń w zakresie od 6 do 12. Niezwykle ważne jest wprowadzenie progresji ciężarowej, z każdą serią zmniejszając ilość powtórzeń, jednocześnie dodając obciążenia. Praca nad popularną rzeźbą to większa ilość powtórzeń - w przedziale 15-20, pracując na tym samym obciążeniu - mówi Sebastian Obirek.
Jak zoptymalizować efekty? Za oknami już wiosna, więc czasu zostało niewiele. W walce o upragnioną sylwetkę liczy się każda chwila, dlatego też ważne jest, aby oprócz regularnej aktywności fizycznej stosować odpowiednie preparaty. Przy pracy nad mięśniami klatki piersiowej nieoceniony może okazać się żel Pec&Ab Sculp od Fit Skincare For Men. Kosmetyk został stworzony, aby pomóc w walce z uporczywym tłuszczem, który pokrywa klatki piersiowej. Ujędrnia i wzmacnia skórę oraz ogranicza jej zdolność do magazynowania tłuszczu. Dzięki temu mięśnie są bardziej widoczne. Badania kliniczne potwierdziły, że po 8 tygodniach używania żelu Pec&Ab Sculpt uczestnicy testów zauważyli zmniejszenie się tkanki tłuszczowej na klatce piersiowej aż o 10%. Skąd takie wyniki? Wszystko dzięki wyjątkowym składnikom, które zapewniają uzyskanie optymalnych efektów w stosunkowo krótkim czasie. Ekstrakt z karczocha hiszpańskiego stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej, fruktany roślinne sprawiają, że skóra staje się mocniejsza i jędrniejsza. Kofeina i glukoza powodują, że komórki nie magazynują tłuszczu. Najwyższy czas na trening!

Dystrybucją kosmetyków na polskim rynku zajmuje się firma To Be Fit Sp. z o.o. Obecnie kosmetyki dostępne są w internetowym sklepie pod adresem: to-be-fit.pl/sklep oraz w Klubie Fitness SOHO Body Spirit w Brwinowie. Sieć dystrybucji będzie sukcesywnie rozszerzana.

www.to-be-fit.pl


2014-04-14

Facet wSPAniały

Mężczyzna XXI wieku żyje w pośpiechu i jest nie mniej zestresowany niż niejedna kobieta. Dlatego też potrzebuje wypoczynku i prawdziwego relaksu. Jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, że sama praca to nie wszystko, więc szukamy miejsc, gdzie możemy się wyciszyć. Ta tendencja nie omija też mężczyzn, którzy łamiąc stereotypy coraz częściej odwiedzają SPA. Niezależnie od płci każdy z nas potrzebuje chwili dla siebie, aby nabrać sił do dalszego działania. Warto pamiętać, że na wypoczynek składa się nie tylko relaks fizyczny, ale i umysłowy. To właśnie różnorodność podejmowanych aktywności pozwala nam na stuprocentowe odprężenie.

Prawdziwy twardziel w SPA. Wbrew pozorom, kompletną formą wypoczynku można cieszyć się w ośrodkach SPA. To dziś miejsca, które nie powinny kojarzyć się jedynie z upiększającymi maseczkami. Położone z dala od miejskiego zgiełku oferują znacznie więcej. - Osoby ceniące sobie aktywne formy spędzania czasu mogą wybrać zajęcia Nordic Walking czy jazdę na rowerze po specjalnie wytyczonych trasach wokół hotelu i oczywiście popływać w basenie. Na początek przyczyni się to do wyzwolenia endorfin, tzw. hormonów szczęścia, dzięki czemu samopoczucie ulegnie znacznej poprawie - mówi Bożena Seidel, Koordynator SPA z Hotelu Natura Residence, wyróżnionego w plebiscycie SPA Prestige Awards 2013 w kategorii najlepsze SPA dla mężczyzn w Polsce. To idealne rozwiązanie dla panów, którzy do wizyt w SPA nie są przekonani. Po wysiłku fizycznym dobrym pomysłem będzie seans w łaźni, który zregeneruje organizm.

Masaż dla każdego. Kolejnym krokiem pobytu mężczyzny w SPA może być masaż. Tu oferta jest naprawdę bogata. Warto zacząć od tych intensywnych, klasycznych, które pobudzą organizm do odnowy, a skończyć na relaksujących, redukujących napięcia mięśniowe. - Możliwości relaksu w ten sposób jest wiele - pobudzający umysł aromatyczny masaż "Secret" na bazie świecy, który dodatkowo zbawiennie wypłynie na stan naszej skóry lub poddanie się podwójnemu działaniu energetyzującego eliksiru relaksującego oraz koncentratu wody morskiej w przypadku rytuału "Sekret wody". Wielu mężczyzn decyduje się na masaż na łóżku wodnym rozgrzanymi muszlami z głębin Oceanu Spokojnego. Podczas niego ciało wprawiane jest w lekkie kołysanie, co potęguje uczucie rozluźnienia - wymienia Bożena Seidel.

By nie stracić twarzy. Zmęczenie i stres zawsze ukazują się na twarzy. Aby temu zapobiegać warto skorzystać z profesjonalnych zabiegów pielęgnacyjnych twarzy. Wszelkie zabiegi z tej kategorii są dedykowane nie tylko paniom, ale również świadomym potrzeb swojej skóry mężczyznom, a jest ich coraz więcej. - Warto uważnie przyjrzeć się ofertom. Wśród nich znaleźć można coraz więcej zabiegów zarezerwowanych tylko dla panów. Przykładowo "Babor Men Time Out Face" doskonale dopasowuje się do potrzeb męskiej skóry - likwiduje oznaki upływającego czasu, wygładza zmarszczki, intensywnie nawilża wzmacniając funkcje obronne skóry oraz minimalizuje podrażnienia po goleniu - mówi Bożenia Seidel z Hotelu Natura Residence. Korzystając z takiego zabiegu panowie mogą być pewni, że nic nie stracą na swojej męskości. Wręcz przeciwnie - każda kobieta będzie dumna, że ma przy swoim boku wSPAniałego mężczyznę.


2014-04-14

Techno-nowinki w fitnessie

Dbanie o kondycję, świadome odżywianie się i regularne uprawianie sportu wymaga przede wszystkim silnej woli. W pokonywaniu słabości wspierają nas trenerzy personalni, dietetycy i przyjaciele, z którymi wspólnie podejmujemy kolejne wyzwania fitnessowe. Współcześnie jednak coraz częściej na pomoc przychodzą nam też nowinki technologiczne.

Obecnie fitness przechodzi bardzo dynamiczny rozwój. Nieustająco rozwijane są programy treningowe, powstają nowe gadżety i przyrządy, które mają pomóc nam osiągnąć wymarzony wygląd i kondycję. Mierzą one efekty naszej fizycznej aktywności, tworzą plany ćwiczeń, podpowiadają kolejne kroki dostosowane do naszych indywidualnych warunków i potrzeb. Rynek udostępnia nam wiele rozwiązań ułatwiających aktywność fizyczną i zdrowy tryb życia. Dzięki temu bycie w formie jest jeszcze łatwiejsze.

Bieg ze smartfonem. Modzie na techno-nowinki w fitnessie sprzyja dynamiczny rozwój aplikacji na urządzenia mobilne. Dzięki Endomodo, Runtastic czy Sports Tracker nasz smartfon rejestruje między innymi prędkość, spalone kalorie oraz czas uprawiania sportu. Kiedy biegniemy lub jedziemy na rowerze, po każdym pokonanym kilometrze poinformuje nas o tempie i dystansie. Umożliwi też obejrzenie mapy naszego treningu, poznanie polecanych tras w okolicy, a także, po zintegrowaniu z dodatkowym urządzeniem, pomiar i kontrolę tętna. Dzięki aplikacjom możemy też gromadzić wyniki treningów, analizować je, a nawet chwalić się nimi na Facebooku. Aplikacje pozwalają nam też śledzić wyniki przyjaciół i podpowiedzą, jak ich pokonać.
Coraz bardziej popularne są też aplikacje fitnessowe na konsole do gier i telewizory z oprogramowaniem "smart". Wykorzystując ich potencjał możemy zarówno wziąć udział w grupowych zajęciach online, jak i stworzyć swój własny program treningowy, który zrealizujemy pod okiem wirtualnego trenera. Bezprzewodowe kontrolery ruchu dołączone do konsoli pozwalają dodatkowo zmienić nasze lokum w salę gimnastyczną, w której z powodzeniem możemy odbyć na przykład sesję zajęć z zumby. Serwisy takie pozwalają jednak nie tylko na ćwiczenia w domowym zaciszu. Wspierają też nasze wysiłki o utrzymanie dobrej kondycji poza nim. Dzieje się tak dzięki możliwości ich zintegrowania z wyżej wspomnianymi aplikacjami mobilnymi.

Nowocześnie w klubie. Po nowinki technologiczne sięgają również coraz częściej kluby fitness. Odpowiadają tym samym na rosnące zapotrzebowanie ze strony klientów. Dobrym przykładem jest MYZONE - przyrząd w postaci paska, który monitoruje naszą aktywność fizyczną, mierząc nie tylko spalone kalorie, ale także tętno i wysiłek, za który każdorazowo po ćwiczeniach otrzymujemy MYZONE Punkty. - Urządzenie bezprzewodowo przesyła dane o przebytym treningu. Posiada również układ pamięci pozwalający na zapamiętanie nawet 16 godzin aktywności fizycznej. Jego dużym plusem jest to, że dostępne jest zarówno w naszym klubie, jak i w plenerze. To rozwiązanie motywuje, bo nagradza za każdą minutę spędzoną zdrowo i aktywnie - mówi Alicja Liczba, Dyrektor Marketingu i PR sieci klubów fitness Fabryki Formy. Warto dodać, że każda osoba korzystająca z MYZONE ma dostęp do strony internetowej, na której można wyświetlać aktualne wyniki ćwiczeń oraz planować przyszłe programy treningowe. Możliwe jest również otrzymywanie raportu mailowego dotyczącego wszystkich aktywności. MYZONE analizuje nasz trud włożony w dbanie o dobrą formę i mobilizuje nas do dalszej pracy. Dzięki temu podnosi też na pewno świadomość dotyczącą treningów. - Ćwiczenia z MYZONE najlepiej zacząć od badań wydolnościowych i konsultacji z trenerem personalnym. Urządzenie ma wspomagać trening i zwiększać nad nim kontrolę. Oczywiście cały czas znacząca jest rola trenera, układającego ćwiczenia, ale też motywującego do ich regularnego wykonywania - dodaje Alicja Liczba.

Nowoczesne przyrządy, technologie, aplikacje na telefon, z którymi możemy ćwiczyć i zdrowo się odżywiać pomagają w osiąganiu zamierzonych celów. Choć nic na pewno nie zastąpi naszej silnej woli i konsultacji z trenerem personalnym i dietetykiem, to jednak połączenie różnych sposobów motywacji przybliży nas do sukcesu.


2014-04-14

Biegiem po dobrą formę, czyli jak przygotować się do sezonu?

Przygotowując się do sezonu, musimy pamiętać, że samo bieganie to niestety za mało. Podczas treningu rozwijają się bowiem tylko niektóre z naszych mięśni. Głównie wzmacniamy nasze łydki i pośladki, ale żeby osiągać wyjątkowe rezultaty podczas biegów, musimy także rozwijać mięśnie czworogłowe, mięśnie goleni, brzucha i kręgosłupa. Bardzo ważne jest, by trening biegowy wzbogacić o ćwiczenia siłowe. Idealne dla biegaczy są wszelkiego rodzaju ćwiczenia poprawiające siłę mięśni przywodzących i odwodzących, przysiady i wypady z obciążeniem oraz ćwiczenia na mięśnie brzucha. Z kolei trening interwałowy o zmiennej intensywności ćwiczeń poprawi wytrzymałość, siłę i kondycję biegaczy. Podczas przygotowań i w trakcie sezonu istotny jest też udział w zajęciach BodyMindowych, jak pilates, joga, zdrowy kręgosłup czy stretching.  A dla urozmaicenia treningów oraz lepszej motywacji dobrze jest rozpocząć pracę pod okiem czujnego instruktora lub dołączyć do coraz popularniejszych grup biegających.

Autor porady: Magdalena Szwed, menadżer fitness z Centrum Fitness Fabryka Formy

Rolkarze na start, czyli jak odpowiednio przygotować swoje ciało do jazdy
Jazda na rolkach wymaga od nas dużej sprawności i mocnych mięśni. Bardzo ważne są oczywiście silne mięśnie czworogłowe i dwugłowe ud, mięśnie pośladków i łydek. Ale nie tylko na te partie powinniśmy zwrócić uwagę podczas przygotowań do sezonu. Mocny brzuch, ręce i plecy, zdecydowanie ułatwią nam odpychanie podczas jazdy i pozwolą na lepszy i mocniejszy ruch. Zimą, a szczególnie wczesną wiosną dobrze jest rozpocząć treningi siłowe w klubach fitness. Idealnymi ćwiczeniami dla rolkarzy są wszelkie zginania i wyprosty nóg na sprzętach, ćwiczenie na mięśnie przywodzące i odwodzące, a także przysiady czy wykroki nóg z obciążeniem. Dobrym rozwiązaniem poprawiającym kondycję i wydolność naszego organizmu jest także udział w takich zajęciach jak spinning czy Indoorwalking. Po treningu rolkarze nie powinni zapominać o odpowiednim rozciągnięciu, które zwiększy napływ krwi do mięśni i rozluźnia je po wysiłku. Tym samym nasze ścięgna i więzadła rozciągną się, a mięśnie zyskają większą elastyczność.

Sezon dwóch kółek, czyli jak przygotować ciało i organizm do sezonu rowerowego
Aby odpowiednio przygotować się do sezonu rowerowego, nie powinniśmy zapominać o treningu poprawiającym wydolność naszego organizmu, a także o ćwiczeniach siłowych wzmacniających nasze ciało. Oczywiście bardzo istotne dla rowerzysty są silne mięśnie nóg, w tym celu powinno wykonywać się przysiady, które wzmocnią mięśnie czwrogłowe, dwugłowe, mięśnie pośladków oraz łydek. Drugą bardzo ważna partią jest tułów i tutaj zaleca się wykonywanie klasycznych ćwiczeń na sprzętach, a także pompek i wszelkiego rodzaju podporów. Dla rowerzystów dobry jest także trening ze sztangą o charakterze siłowo-wytrzymałościowym oraz zajęcia wzmacniające mięśnie okołokręgosłupowe, poprawiające stabilizację kręgosłupa i zmniejszające ich napięcie. Podczas przygotowań nie wolno zapominać o ramionach, ponieważ to dzięki nim nasz uchwyt na kierownicy jest mocny i stabilny. W tym celu najlepiej jest wykonywać tak zwane dipy, czyli uginanie łokci w podporze tyłem. Aby poprawić kondycję, powinno się wykonywać wiele ćwiczeń interwałowych, jak spinning, skakanie na skakance, podciągnięcia na drążku czy martwe ciągi.


2014-04-14

Cała prawda o przekąskach - co, ile i jak często jeść?

Co tu kryć, uwielbiamy chrupać między posiłkami! Zanim jednak bezkarnie sięgniemy po kolejne ciasteczko, przyda nam się odrobina informacji. Dzięki temu mądrze wybrane przekąski mają szansę stać się stałym elementem zdrowej i zbilansowanej diety. To jak to z nimi jest? Zdaniem dietetyków, optymalna dieta powinna opierać się na jedzeniu pełnowartościowych produktów i nie podjadaniu między posiłkami. Jeśli mimo tego w ciągu dnia zdarza nam się chrupać paluszki i krakersy - nie jesteśmy sami! Do spożywania tłustych, słonych lub słodkich przekąsek przyznaje się bowiem niejeden Polak.

Mądry wybór. Co robić, gdy długie godziny spędzane w szkole lub za biurkiem skutecznie utrudniają nam przygotowywanie pełnowartościowych posiłków? Koniecznie zadbajmy o stałe dostarczanie energii, sięgając po produkty, które mamy pod ręką, ale wybierajmy mądrze! Mając w perspektywie zjedzenie ciepłego posiłku po południu lub wieczorem, niewielki apetyt zaspokoi spożycie ulubionego owocu, garści orzechów lub kilka wafli ryżowych.

Domowe smakołyki. Jeszcze lepszym pomysłem będzie samodzielne przygotowanie przekąsek w domu. Część czasu wolnego warto poświęcić na skomponowanie pełnoziarnistej tortilli z dodatkiem świeżych warzyw i pieczonego kurczaka. Równie dobrze sprawdzi się owocowa sałatka z ulubionym serem i pestkami dyni lub słonecznika. A do schrupania? Na tle przygotowywanych w domu przekąsek znakomicie wypada Snack - Przysmak Świętokrzyski. To my bowiem decydujemy na jakim tłuszczu usmażymy chrupki i czym je przyprawimy. Ponadto, chrupiący smakołyk nie zawiera substancji konserwujących i sztucznych aromatów. Idealny na słono z pikantnym dipem i na słodko - z owocowym musem. Snack - Przysmak Świętokrzyski otrzymał Znak Jakości Q przyznawany przez Polskie Centrum Badań i Certyfikacji.

Okiem dietetyka. Specjaliści od żywienia zalecają, aby codziennie dążyć do spożywania trzech pełnowartościowych posiłków: śniadania, obiadu oraz kolacji. Należy również pamiętać o dwóch lub trzech uzupełniających je, zdrowych przekąskach, spożywanych co 2-3 godziny. Prawidłowo skomponowany jadłospis zapobiegnie napadom głodu, a dodatek pełnowartościowych "wspomagaczy" urozmaici dietę.

Bez względu na to, jakie przyświecają nam cele, w każdym przypadku sprawdzi się jedna, złota zasada - jedzmy wszystko, byle z umiarem!


2014-04-04

Od pajączków do żylaków

Wszyscy chcemy, by nasze nogi były zdrowe i piękne. Niestety nie prezentują się one najlepiej, jeśli pojawiają się na nich żylaki czy pękające naczynka. Warto jednak wiedzieć, że takie zmiany są nie tylko defektem kosmetycznym. To sygnał, że nasze naczynia krwionośne nie działają prawidłowo. Dlatego zamiast ukrywać je pod ubraniem lepiej zacząć je leczyć już teraz.

Żylaki i pajączki powstają w wyniku zmniejszenia elastyczności i wytrzymałości ścian naczyń krwionośnych, które transportują krew do serca. - Gdy zastawki żył stają się nieszczelne, zostaje zaburzony przepływ krwi, która cofa się ku obwodowi kończyn dolnych i z coraz większą siłą naciska na ściany naczyń krwionośnych. W efekcie żyły trwale się rozszerzają. Mamy wówczas do czynienia z przewlekłą niewydolnością żylną, która prowadzi do pojawienia się żylaków - wyjaśnia prof. Maciej Kielar, chirurg naczyniowy ze szpitala Medicover. Co sprzyja rozwojowi tego schorzenia?

Brak ruchu to wróg
Jednym z głównych powodów pojawiania się pajączków i żylaków jest wrodzone osłabienie struktury naczyń krwionośnych. Nie zawsze jednak można winić geny, w niektórych przypadkach sami przyczyniamy się do ich powstawania. Dotyczy to zwłaszcza tych osób, które niewłaściwie się odżywiają, mało się ruszają i prowadzą siedzący tryb życia. To prosta droga do otyłości, przez którą łydki i stopy są przeciążone, bo muszą dźwigać nadprogramowe kilogramy. Co więcej, nagromadzenie tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha powoduje znaczny wzrost ciśnienia wewnątrz jamy brzusznej. W efekcie naczynia krwionośne przepuszczają mniej krwi, która zaczyna zalegać w żyłach kończyn dolnych.

Z żylakami często zmagają się również osoby, od których praca wymaga spędzania wielu godzin na stojąco. - Mięśnie stóp i łydek pracując działają niczym pompa, która pomaga w przepływie krwi do serca. Gdy stoimy pozostają one w bezruchu, co powoduje zastój krwi w żyłach nóg - tłumaczy dr n. med. Marek Witkowski, chirurg naczyniowy ze szpitala Medicover - Z problemami może wiązać się także praca siedząca. Wówczas przez wiele godzin nogi są oparte na podłodze, w dodatku pozostają zgięte w stawach kolanowych i biodrowych, co utrudnia krążenie. Pękaniu naczynek i pojawianiu się żylaków sprzyjają też częste gorące kąpiele, noszenie zbyt ciasnych ubrań, przebyta ciąża, niektóre leki i choroby, np. cukrzyca, a także wady postawy i płaskostopie.

Zaczyna się od ciężkich nóg
Widoczne na nogach żylaki, czyli wypukłe i poskręcane żyły, to znak, że choroba jest już bardzo zaawansowana. Organizm wcześniej jednak wysyła sygnały alarmowe, które powinny skłonić nas do wizyty u lekarza. - Nie powinniśmy lekceważyć przede wszystkim tak zwanych pajączków, czyli widocznych pod skórą rozszerzonych naczyń włosowatych - podkreśla dr n. med. Marek Witkowski. - Warto też zwrócić uwagę na inne symptomy, jak na przykład częste uczucie "ciężkich" nóg, drętwienie, pieczenie i zmęczenie kończyn, a także swędzenie skóry. Jeśli zauważymy takie objawy, nie zwlekajmy z wizytą u specjalisty. Im szybciej zareagujemy, tym leczenie będzie skuteczniejsze.

Jest na to sposób
Rodzaj terapii jest dobierany indywidualnie, a wybór uzależniony jest od tego, z jak zaawansowanym problemem zgłosimy się do lekarza. Jedną z najnowszych jest metoda radiofalowa zwana radioablacją. Można ją stosować zarówno do leczenia żylaków, jak i do zamykania pajączków oraz drobnych poszerzeń żylnych na nogach. - W trakcie zabiegu nakłuwamy żyłę odpiszczelową, następnie wprowadzamy do niej specjalną sondę i pod kontrolą ultrasonografu koagulujemy ją, czyli doprowadzamy do jej zamknięcia pod wpływem oddziaływania wysokiej temperatury. Cała procedura trwa zaledwie kilkanaście minut i jest wykonywana w znieczuleniu - tłumaczy prof. Maciej Kielar ze szpitala Medicover. W leczeniu żylaków (zwłaszcza tych większych rozmiarów) jest także wykorzystywana laseroterapia, w ramach której żyłę koaguluje się naświetlając jej ściany światłem lasera od wewnątrz.

Jako metodę leczenia poszerzeń żylnych lub uzupełniającą po radioablacji czy laseroterapii lekarz może również zalecić skleroterapię. - Ten zabieg polega na podaniu do wnętrza niewydolnych gałęzi żylnych leku, którego celem jest kontrolowane zniszczenie naczynia i doprowadzenie do jego zwłóknienia lub całkowitej degeneracji - wyjaśnia dr n. med. Marek Witkowski. Proces leczenia często wspomaga się też poprzez stosowanie odpowiednich leków - w formie maści lub żelu do smarowania albo doustnych tabletek lub kropli. Środki farmakologiczne wzmacniają i uszczelniają ściany naczyń krwionośnych oraz działają przeciwzapalnie, dzięki czemu można zmniejszyć nasilenie objawów i spowolnić rozwój choroby. Pomocne mogą być także specjalne rajstopy przeciwżylakowe i bandaże elastyczne.

Według statystyk na żylaki nóg i przewlekłą niewydolność żylną cierpi co drugi z nas. Na szczęście z tym problemem można sobie poradzić, poddając się odpowiedniemu zabiegowi leczniczemu. Nie trzeba się tego obawiać, bo nowoczesne metody są bardzo skuteczne, a w dodatku pozwalają uniknąć bólu oraz szpecących blizn.


2014-03-31

Poczuj szybkość z butami Speedform Apollo od Under Armour

Speedform Apollo to innowacyjne, super lekkie, elastyczne, dopasowane buty do biegania marki Under Armour - stworzone z myślą o szybkości i maksymalnym komforcie użytkowania. Ich konstrukcja powoduje, że niemal nie czujesz ich na stopach, a z drugiej strony są dla nich bardzo wytrzymałą i solidną podporą. Razem przebiegniecie wiele kilometrów!

Jaka część garderoby jest najbliżej naszego ciała? Bielizna, a szczególnie kobiecy biustonosz, który musi być idealnie wyprofilowany i starannie zaprojektowany, by nosiło się go wygodnie przez cały dzień. Ciekawostką związaną z narodzinami butów Speedform jest fakt, że powstały... w fabryce staników! Projektanci marki Under Armour szukając rozwiązań, które sprawią, że nowe obuwie będzie wygodne i jak najbliżej stopy, postanowili skorzystać z doświadczeń twórców bezszwowych biustonoszy.

Dobór odpowiedniego, wygodnego obuwia jest kluczową sprawą dla każdego biegacza. Od tego zależy bezpieczeństwo i komfort podczas treningów, a biegamy przecież w zmieniających się warunkach atmosferycznych i po różnych nawierzchniach. O czym marzysz, kiedy zaczynasz biec? O tym, żeby nic nie zakłócało twojego ruchu. Wyobraź sobie, że jest słoneczny, wiosenny dzień. Pełen zapału ruszasz zaplanowaną trasą, włączasz ulubioną piosenkę i po jakimś czasie czujesz, że uwiera cię niewygodny szew. Z każdym metrem twoje stopy stają się coraz cięższe, a ty coraz bardziej zirytowany... Znasz to uczucie? To dlatego wybór wygodnego, wysokiej jakości obuwia sportowego jest tak istotny. Nieważne czy przygotowujesz się do maratonu, czy robisz dwa okrążenia dookoła parku dla podtrzymania kondycji. Twoje stopy muszą czuć się swobodnie.

Nowa linia butów Speedform Apollo powstała w myśl idei "ubrania dla stóp", czyli jak największego komfortu i wygody użytkowania. To prawdziwy przełom w podejściu do projektowania obuwia treningowego. Szwy nie mają wypukłości i przeszyć. Teraz będziesz mógł biegać, jak długo chcesz, bez żadnego dyskomfortu. Buty Speedform są tak dopasowane do stopy, że skarpetki możesz zostawić w domu. Pięta, palce i każda pojedyncza część buta zostały stworzone tak, aby idealnie współgrać ze stopą i twoim krokiem. Nadają się do prania w pralce, dzięki czemu masz pewność, że biegając w wysokich temperaturach w łatwy i szybki sposób będziesz mógł zadbać o ich czystość i świeżość.

Jak to działa? Buty Speedform Apollo mają opływowy kształt. Każdy ich element został zaprojektowany w celu jak najlepszego dopasowania do stopy biegacza. Szwy łączone ze sobą za pomocą ultradźwięków i specjalny materiał, z którego wykonano wnętrze buta zapewniają maksymalny komfort stóp, których nie uwiera ani nie uciska żaden element. Dodatkowo, dookoła tylnej części podeszwy podtrzymującej piętę zastosowano silikonowy, wzmacniający pas, która sprawia, że buty idealnie przylegają do stopy. Dziurkowany materiał z przodu zapewnia doskonałą wentylację. Bezszwowa 5 mm wkładka formowana z pianki 4D idealnie dopasowuje się do stopy, eliminując przy tym jej przemieszczanie się wewnątrz buta. Podeszwa środkowa wykonana z pianki Micro GT daje lekkość, doskonałe odbicie oraz amortyzację. Stabilna gumowa podeszwa ma anatomiczny kształt imitujący stopę. Lekkie gumowe panele umieszczone są w częściach buta najbardziej narażonych na ścieranie, dzięki czemu osiągamy efekt pełnego kontaktu z podłożem, ale bez zbytniego obciążenia.

- Speedform Apollo to przełom na miarę XXI wieku i nowy sposób myślenia o butach dla biegaczy. Under Armour, zgodnie ze swoją filozofią wprowadzania na rynek najlepszej technologicznie odzieży dla sportowców, postawił na super nowoczesne rozwiązania. To pierwsze buty, które są całkowicie bezszwowe. Śmiało można powiedzieć, że Speedform Apollo to naturalne przedłużenie stopy - mówi Adam Bujak, Sales Director MM Sport, wyłącznego przedstawiciele firmy UA w Polsce. Nowy model został doceniony przez branżowe pismo dla biegaczy - Runner's World, które przyznało mu tytuł Najlepszego Debiutu!

Ubrania marki Under Armour są dostępne na: www.mmsport.com.pl


Under Armour to amerykańska marka sportowej odzieży technicznej nowej generacji. Twórcą Under Armour był Kevin Plank, zawodowy gracz futbolu amerykańskiego, którego sportowe doświadczenia doprowadziły do stworzenia t-shirtu idealnego. Stworzył materiał, który nawet po długim czasie gry pozostawał suchy i lekki. Założeniem każdego produktu Under Armour jest uczynić sportowców lepszymi ("To make athlets better") i pomóc im osiągnąć jak najlepsze wyniki w wybranej dyscyplinie sportu. Under Armour powstała w 1996 roku w babcinym garażu, a dziś ma własne laboratoria badawcze, w których materiały do produkcji odzieży są doskonalone z sezonu na sezon. W USA Under Armour to druga najszybciej rozwijająca się spółka na amerykańskiej giełdzie. W Polsce marka jest dostępna od 2009 roku.


2014-01-30

Bóle mięśni po treningu

Aktywność fizyczna, która sprzyja dbaniu o doskonałą formę i zdrowie, ma czasem mniej przyjemne oblicze. Bóle mięśni, przetrenowanie, kontuzje... Jak im zapobiegać i nie być narażonym na bolesne skutki wizyty na siłowni?

Bolesne skutki treningów

Intensywny trening to także ryzyko. Zdarza się, że po udanej sesji na siłowni nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować. Główny winowajca? Dolegliwość bólowa pojawiająca się w mięśniach w ciągu 24-72 h po ćwiczeniach popularnie nazywana "zakwasami". Prawidłowa nazwa tego zjawiska to zespół opóźnionego bólu mięśniowego (DOMS - ang. delayed onset muscle soreness), który ustępuje zazwyczaj po 5-7 dniach. "Zakwasy" były początkowo błędnie kojarzone z występowaniem w mięśniach kwasu mlekowego. Teoria ta, mówiąca, że ból mięśni po wysiłku jest skutkiem nagromadzenia szkodliwych produktów przemiany materii, została jednak obalona w wyniku badań przeprowadzonych w latach 80. Badania te pozwoliły na odkrycie prawdziwego źródła bólu. Obwiniany wcześniej kwas mlekowy, który stanowi czynnik drażniący i może wywoływać przykre dolegliwości, jest w istocie wypłukiwany z tkanki mięśniowej przez przepływającą krew już po upływie 1-2 godzin po wysiłku. Ponadto jest zużywany przez wątrobę, przez co nie ma możliwości, by zalegał w mięśniach.

Główną przyczyną "zakwasów" są mikrourazy strukturalnych włókien mięśniowych, które powstają pod wpływem wzmożonych ćwiczeń z obciążeniem. Duże znaczenie ma tu również ich rodzaj. "Zakwasy" głównie pojawiają się po dłuższych przerwach w treningu oraz w przypadku stosowania obciążeń, do których organizm nie jest przyzwyczajony. Jeżeli trenujemy przez dłuższy czas lub gdy wykonujemy nowe ćwiczenia, przy każdej kolejnej wizycie na siłowni pojawiający się ból będzie mniejszy, a z czasem całkowicie zniknie. Przykre dolegliwości może powodować także długotrwały wysiłek o charakterze wytrzymałościowym (np. bieg maratoński), powodujący wyczerpanie zapasów energii w mięśniach.

Co zatem robić, by unikać tej nieprzyjemnej dolegliwości? Przede wszystkim regularnie trenować, a przy wykonywaniu nowych ćwiczeń stosować mniejsze obciążenia, małą amplitudę i dynamikę ruchu, które stopniowo z każdym kolejnym treningiem powinno się zwiększać. Jeśli jednak już dopadły nas "zakwasy", zalecane jest wykonanie treningu wytrzymałościowego (np. 30 minut jazdy na rowerze), wizyta w saunie czy solarium lub gorąca kąpiel. Absolutnie zakazany jest trening siłowy, stretching oraz intensywne masaże.

Kompleksowe działanie
W walce z uporczywym bólem niezwykle przydatne są także preparaty, które dzięki unikalnemu składowi niwelują nieprzyjemne doznania potreningowe. Tak jak żel Massage Miracle, który został stworzony specjalnie po to, by zmniejszać ból i uczucie dyskomfortu. Nie zawierający tłuszczu Massage Miracle pobudza produkcję endorfin i zapobiega gromadzeniu się kwasu mlekowego w tkankach mięśniowych. Mięśnie są zrelaksowane, a ból znika. Niezwykle pomocne w tym procesie są także substancje czynne: ekstrakt z imbiru lekarskiego oraz oczaru. Żel jest niezwykle łatwy w użyciu - wystarczy go wmasować w bolące miejsce. Już nie musisz się martwić o złe samopoczucie nawet po najbardziej wyczerpującym treningu!


O firmie TO BE FIT

To Be Fit powstało z myślą o wszystkich, dla których bycie fit jest naturalną częścią życia, wyznaczającą jego rytm i jakość. To kompleksowe myślenie, dzięki któremu nasze ciało staje się sprawne, zdrowe i pełne energii. Realizacja zamierzonych celów nie sprowadza się jedynie do treningu i diety - wie o tym każdy, kto pokochał filozofię życia fit. Nasze ciało to świątynia, o którą powinniśmy dbać każdego dnia - TO Be Fit podpowiada jak dokonywać dobrych wyborów i cieszyć się pracą nas samym sobą. Aktywność fizyczna, dieta, suplementy, kosmetyki, literatura i poszerzanie wiedzy - oto kierunek, dzięki któremu wszystko staje się możliwe, a idea "to be fit" nabiera realnych kształtów.

www.to-be-fit.pl


2014-01-30

Sezon zdrowych kolan

Z roku na rok wzrasta ilość miłośników sportów zimowych. Niestety proporcjonalnie rośnie także liczba osób, które borykają się z posezonowymi kontuzjami. Co prawda sprzęt sportowy jest coraz lepszy, a stoki coraz lepiej przygotowane, dzięki czemu białe szaleństwo jest bezpieczniejsze niż kiedyś, jednak urazów nie da się uniknąć. Nieodpowiednia technika jazdy, złe przygotowanie ogólne i niewłaściwy ekwipunek prowadzą do bolesnych uszczerbków na zdrowiu. Podczas uprawiania sportów zimowych najbardziej narażone na urazy są kolana. Ich kontuzje stanowią ok. 40% wszystkich narciarskich problemów zdrowotnych.

Bezpiecznie na start
Pośród najczęstszych urazów na stoku wyróżnić można uszkodzenia ścięgien, więzadeł, skręcenia i zwichnięcia stawów, a także złamania kości oraz stłuczenia. Najczęstszymi narciarskimi kontuzjami są urazy kolan. Snowboardziści z kolei narażeni są na problemy z barkami i nadgarstkami. Na szczęście poważne urazy kręgosłupa u narciarzy występują stosunkowo rzadko. Zazwyczaj są to nadciągnięcia mięśni lub ich stłuczenia.

Jedną z głównych przyczyn kontuzji na stokach jest jazda dzieci i osób początkujących bez nadzoru (ok. 45%) - wprowadza to na trasie duży chaos. Spore niebezpieczeństwo powoduje także niewystarczające przygotowanie zimowych sportowców do sezonu. Ryzyko zwiększa się również, gdy prędkość jazdy nie jest dostosowana do warunków śniegowych panujących na stoku i do warunków atmosferycznych. Równie ważna jest technika jazdy, tłok na stoku oraz odpowiedni dobór sprzętu i jego przygotowanie. Warto zdać sobie sprawę z tego, że tylko na 20-30% czynników powodujących urazy podczas uprawiania sportów zimowych nie mamy wpływu.

- Dlatego też, żeby zmniejszyć ryzyko wystąpienia kontuzji, zanim staniemy na stoku powinniśmy co najmniej przez dwa miesiące regularnie trenować. Popracować nad siłą i elastycznością swoich mięśni prostujących i zginających kolano, mięśni łydek, mięśni pośladkowych i przykręgosłupowych - mówi dr Radosław Stempin z poznańskiej Kliniki Promienistej. Ważne są także ćwiczenia poprawiające koordynację. Najlepiej jednak przez cały rok dbać o swoją formę, regularnie uprawiając sport. - Warto też pamiętać o odpowiedniej diecie, zawierającej substraty tworzące chrząstkę stawową, ścięgna i mięśnie, a więc to co odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie stawów. W menu powinien znaleźć się nabiał, tłuste ryby, warzywa, owoce, a także produkty pełnoziarniste - dodaje dr Radosław Stempin.

Powrót do sprawności
Szereg kontuzji, które mogą dotknąć miłośników sportów zimowych jest długi. Jednak najbardziej narażone na niebezpieczeństwo, szczególnie u narciarzy, są kolana. - Podczas jazdy na nartach stopa jest ustabilizowana w bucie, dlatego też staw kolanowy narażony jest na działanie sił skrętnych, co prowadzi najczęściej do uszkodzeń więzadła krzyżowego przedniego (ACL), więzadła pobocznego przyśrodkowego i łąkotki przyśrodkowej. Może także dojść do uszkodzenia łąkotki bocznej, więzadła krzyżowego tylnego, więzadła pobocznego strzałkowego, ścięgien mięśni zginaczy stawu kolanowego lub mięśnia czworogłowego uda - mówi dr Radosław Stempin.

Kolano jest największym stawem, łączy długie dźwignie kości udowej i piszczelowej. Wewnątrz stawu znajdują się dwa więzadła krzyżowe. Przednie hamuje ruch piszczeli ku przodowi i tylne - uniemożliwia jej przesunięcie ku tyłowi. Pozwalają one na prawidłowe funkcjonowanie łąkotek i chrząstki. Więzadła idealnie kontrolują wszystkie ruchy zachodzące w kolanie. To one powodują, że chód jest płynny, a poszczególne części składowe kolana nie ulegają przedwczesnemu zużyciu.

W przypadku zerwania więzadła krzyżowego przedniego wybór leczenia jest zależny od kilku czynników. - Część osób nie wymaga leczenia operacyjnego. Jeśli nie ma objawów niestabilności kolana, pacjent prowadzi mało aktywny tryb życia, ma chorobę zwyrodnieniową kolana lub jest w podeszłym wieku rezygnuje się z operacji - mówi dr Radosław Stempin z poznańskiej Kliniki Promienistej. - Wówczas zaleca się rehabilitację pod okiem wykwalifikowanego fizjoterapeuty. Zabieg rekonstrukcji więzadła wykonuje się, gdy dochodzi do niestabilności, która utrudnia codzienne funkcjonowanie, a szczególnie w przypadkach, gdy osobie dotkniętej urazem zależy na aktywnym uprawianiu sportu. - Podczas operacji odtwarza się zerwane więzadło, co zapobiega uszkodzeniom innych struktur wewnętrznych kolana, łąkotek czy chrząstki stawowej. Do rekonstrukcji można wykorzystać więzadło lub ścięgno pacjenta, materiał uzyskany od dawcy z banku tkanek ludzkich lub tworzywa sztuczne - mówi dr Stempin.

www.klinika-promienista.com.pl


2014-01-30

5 porannych i wieczornych zachowań antyfitnessowych

Często popełniamy błędy, które negatywnie wpływają na nasze zdrowie, dobrą formę i nie współgrają z treningami fitness. Niejedzenie śniadania lub jedzenie zbyt mało wartościowego śniadania jest jednym z nich. Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia, daje nam energię i usprawnia działanie przewodu pokarmowego. Powinno ono stanowić około 20-30% spożywanych w ciągu dnia kalorii, a zjeść je powinniśmy w ciągu godziny od przebudzenia.

Uleganie popołudniowym i wieczornym napadom głodu jest kolejnym poważnym błędem. Jedzenie pięciu posiłków dziennie w równych odstępach czasowych pozwoli zapobiec niezdrowemu objadaniu się. Co ważne, ostatni posiłek powinniśmy jeść najpóźniej trzy godziny przed snem. Podczas kolacji lepiej unikać węglowodanów. Warto zastąpić je białkiem i warzywami. Ponadto nie możemy pozwolić sobie na zastępowanie pełnowartościowego śniadania czy kolacji odżywkami białkowymi, węglowodanowo-białkowymi i białkowo-błonnikowymi. Mogą one jedynie stanowić uzupełnienie diety osób aktywnych fizycznie i odchudzających się.

Magdalena Szwed, menadżer fitness z Centrum Fitness Fabryka Formy


2014-01-30

Skąd bierze się cellulit i jak można z nim walczyć?

O cellulicie, zwanym też skórką pomarańczową, słyszymy bardzo często. Problem ten dotyka wielu kobiet, bo tu waga nie ma żadnego znaczenia - pojawia się on zarówno u pań szczupłych (cellulit wodny), jak i u tych przy kości (cellulit lipidowy).

Cellulit powstaje przez nieprawidłowe rozmieszczenie tkanki tłuszczowej oraz zmiany w jej strukturze. Komórki tłuszczowe (adipocyty) powiększają się uciskając tym samym okoliczne naczynia krwionośne i limfatyczne. Proces ten powoduje z kolei zaburzenia w odżywianiu i dotlenieniu tkanek, a także w usuwaniu niepotrzebnych substancji powstających w trakcie przemiany materii. W wyniku tego pojawiają się nieestetyczne zgrubienia. Defekt ten najczęściej obejmuje biodra, brzuch, pośladki, a nawet przedramiona. Aby go zwalczyć, niezbędna jest prawidłowa dieta i ruch. Warto odwiedzić także specjalistyczny salon kosmetyczny i poddać się zabiegom zwalczającym cellulit.

Zbawiennie działają na przykład maski termo-wyszczuplające i masaże modelujące sylwetkę. To zabiegi naprawdę silne, więc warto się im poddać w szczególności wtedy, gdy skórka pomarańczowa jest wyjątkowo uporczywa. Dzięki takim kuracjom, jak np. Zero Cellulitu, możemy zmniejszyć obwód ciała i poprawić stan skóry w talii, na pośladkach i udach. Przy takich zabiegach dobrze sprawdza się także glaucyna - jest to składnik, który aktywizuje proces redukcji tłuszczu w komórkach skóry i zapobiega jego ponownemu gromadzeniu się. W zabiegu Slimming Wraps Treatment wykorzystuje się bandaże nasycone między innymi właśnie tym składnikiem. W ten sposób nie tylko wspomagamy przemianę materii, ale także wzmacniamy sieć włókien kolagenowych, tym samym poprawiając strukturę tkanki łącznej, ale to nie wszystko. Najważniejsze po zabiegu jest przecież dobre samopoczucie i myśl, że zrobiłyśmy coś dla siebie. Coś, co pozytywnie wpłynie nie tylko na nasze ciało, ale i umysł.

Bożena Seidel, Koordynator SPA z Hotelu Natura Residence

www.naturaresidence.pl


Hotel Natura Residence**** Business&SPA to nie tylko baza noclegowa. W niezwykłym otoczeniu lasu i jezior na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej znajduje się również Waters SPA, restauracja, klub muzyczny oraz sale konferencyjne. Ho-tel Natura Residence**** Business&SPA to prestiż, nowoczesność, styl i elegancja. Tu prosta forma splata się z nowo-czesnością, a przede wszystkim z naturą. Miejsce to sprzyja aktywnym formom spędzania czasu wolnego. Hotel sąsia-duje z rezerwatem przyrody, malowniczym jeziorem i lasem sosnowym, co tworzy niezwykły klimat w sercu Śląska. Hotel Natura Residence**** Business&SPA jest laureatem wielu nagród, takich jak: Złoty Standard Obsługi Klienta, Quality International 2012 w kategorii Usługi, Srebrna Pieczęć Natury 2012 w konkursie na Najlepszy Ośrodek Odnowy Biologicznej w Polsce w kategorii SPA w plenerze (II miejsce) czy Best Hotel Award w kategorii Hotel 4* na Śląsku (II miejsce). Należy on także do prestiżowego klubu Polish Prestige Hotels and Resorts, który skupia wokół siebie polskie hotele dbające o najwyższy standard usług.

2014-01-30

5 usprawiedliwień, dla których pozwalamy sobie na niezdrowy styl życia

Obecnie coraz więcej z nas zdaje sobie sprawę z tego, jak ważny dla naszego zdrowia fizycznego i psychicznego jest zdrowy styl życia. Niestety, mimo że jesteśmy tego świadomi, niechętnie podejmujemy wyzwanie zmiany stylu życia na prozdrowotny. Najczęstszym powodem takiego zachowania jest wygoda, lenistwo i brak motywacji. Jednak sami przed sobą szukamy wymówek, dla których żyjemy niezdrowo. Jedną z nich jest powoływanie się na ciągły brak czasu. Nie bierzemy jednak pod uwagę tego, że człowiek dobrze zorganizowany ma czas na wszystko. Narzekamy również na brak pieniędzy, które potrzebne są, by prowadzić zdrowy styl życia. Zapominamy o tym, że możemy wybrać formę aktywności fizycznej, która nie będzie wymagała od nas dużych nakładów finansowych. Kolejnym wytłumaczeniem jest to, że po całym dniu pracy i wypełniania obowiązków nie mamy siły na ćwiczenia. Pamiętajmy jednak, że regularnie ćwicząc budzimy w sobie dodatkowe pokłady energii. Skarżymy się także na dolegliwości zdrowotne, które uniemożliwiają nam aktywność. Tu, podobnie jak przy poprzedniej wymówce, im jesteśmy bardziej aktywni, tym jesteśmy zdrowsi. No i oczywiście każde nowe działania planujemy rozpocząć od poniedziałku, odsuwanie startu na później nie przynosi nic dobrego, wręcz przeciwnie - rozleniwia nas coraz bardziej. Więc może wystarczy błahych wymówek?

Magdalena Szwed, menadżer fitness z Centrum Fitness Fabryka Formy

2014-01-30

Dlaczego boli brzuch?

Ból brzucha to jedna z dolegliwości, na które skarżymy się najczęściej. Może być on związany z wieloma przypadłościami i nie zawsze musi oznaczać poważną chorobę. Jeśli jednak utrzymuje się długo lub często nawraca, nie wolno go lekceważyć. Ból przypominający kłucie lub kolkę, pieczenie bądź pulsowanie, gniecenie czy też kurcz... Brzuch może nas boleć na wiele sposobów. Od czasu do czasu takie dolegliwości odczuwa właściwie każdy z nas. Zwykle kojarzymy je z zatruciem pokarmowym, problemami z trawieniem czy przejedzeniem. Jednak przyczyn może być dużo więcej.

Wrzody, infekcja, a może stres?
Najczęściej ból brzucha jest związany z dolegliwościami układu pokarmowego. Czasami pojawia się nagle, jest ostry i krótkotrwały. - Wówczas może być oznaką na przykład zapalenia wyrostka robaczkowego, pęcherzyka żółciowego, dróg żółciowych, ostrego stanu zapalnego żołądka czy niedrożności jelit i tym podobnych problemów - wymienia dr n. med. Marcin Chmielewski, specjalista gastroenterolog z poznańskiego Szpitala Med Polonia. - Jeśli natomiast ma charakter przewlekły i mniejsze nasilenie, ale za to doskwiera przez wiele dni, a nawet tygodni, może świadczyć o wrzodach żołądka, zapaleniu jelit, a nawet nowotworze. Przyczyną często są też infekcje układu pokarmowego wywołane przez wirusy, a także przejedzenie lub niewłaściwy sposób odżywiania. Warto jednak pamiętać, że ból brzucha nie musi być związany wyłącznie z tego typu dolegliwościami. Może bowiem towarzyszyć również przeziębieniu, chorobom układu moczowego, a także innym poważnym schorzeniom. Na przewlekłe bóle brzucha często skarżą się osoby zmagające się z chorobą zwyrodnieniową kręgosłupa czy stawów (wówczas mówi się o tak zwanych bólach ściennych). Z kolei ostry ból brzucha może też towarzyszyć zawałowi serca, zapaleniu mięśnia sercowego i płuc. Winowajcą często jest również stres powodujący skurcze jelit. Lista przyczyn bólu brzucha jest jednak o wiele obszerniejsza, dlatego jeśli ta dolegliwość utrzymuje się długo, często powraca lub towarzyszą jej inne objawy, nie powinniśmy zwlekać z wizytą u specjalisty.

Zajrzeć do wnętrza
Podczas konsultacji lekarz najpierw przeprowadza szczegółowy wywiad. - W ten sposób można uzyskać aż 80% informacji dotyczących choroby. W przypadku bólu brzucha bardzo ważne jest przede wszystkim ustalenie, w jakiej okolicy jest on zlokalizowany, a także czy pojawia się nagle, czy też ma charakter przewlekły - mówi dr n. med. Marcin Chmielewski z Med Polonii. Istotne jest również poinformowanie specjalisty o tym, jakie czynniki go zaostrzają, bo to czy ból pojawia się na czczo, czy też w określonym czasie po posiłku jest bardzo ważne dla diagnozy. Lekarzowi trzeba także opowiedzieć o wszystkich objawach towarzyszących bólowi brzucha, na przykład zgadze, wymiotach, nudnościach, biegunkach czy zaparciach. Po wywiadzie specjalista zwykle przeprowadza tak zwane badanie fizykalne. Podczas niego ogląda, opukuje i osłuchuje jamę brzuszną pacjenta, a także bada brzuch palpacyjnie w poszukiwaniu objawów choroby.

Jeśli te działania nie pozwalają postawić jednoznacznej diagnozy, pacjent jest kierowany na badanie dodatkowe. - Do najczęściej wykonywanych należy badanie endoskopowe, które pozwala dokładnie obejrzeć poszczególne organy od wewnątrz. W razie potrzeby możemy również podczas niego od razu pobrać wycinki do analizy histopatologicznej czy usunąć polipy - wyjaśnia dr n. med. Marcin Chmielewski. Badanie polega na wprowadzeniu do organizmu pacjenta cienkiej rurki (jej średnica to kilka milimetrów), zakończonej miniaturową kamerą z lampą, która przetwarza obraz i przesyła go do monitora. Aby obejrzeć górny odcinek przewodu pokarmowego przeprowadza się gastroskopię, natomiast dolny odcinek bada się podczas kolonoskopii. W pierwszym przypadku endoskop wprowadza się przez usta, a w drugim przez odbyt. - W szczególności badanie kolonoskopowe może wywoływać u pacjenta dyskomfort lub ból, dlatego obecnie wykonuje się je zwykle w znieczuleniu ogólnym - mówi dr n. med. Marcin Chmielewski.

Jeśli ból brzucha, nudności i inne "sensacje żołądkowe" dokuczają nam często, zamiast czekać aż "samo przejdzie", lepiej udać się do lekarza. Właściwa diagnoza pozwoli szybciej rozpocząć skuteczne leczenie i wyeliminować nieprzyjemne objawy.


2014-01-02

Piękno kontrolowane

Rozpowszechniony w dzisiejszych czasach kult zdrowego i pięknego ciała powoduje, że coraz więcej pacjentów decyduje się na operacje plastyczne. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni chcą zmieniać swój wygląd, zbliżać się do ideału i obowiązującego kanonu urody. Jednym z atrybutów kobiecości z pewnością są piersi, dlatego też dla poczucia własnego piękna wiele pań postanawia operacyjnie poprawić ich wielkość, kształt, proporcje czy też profil. Na całym świecie rocznie około 15 milionów ludzi poddaje się operacjom piersi. Pierwsze miejsce na liście najczęściej wykonywanych zabiegów chirurgii plastycznej zajmuje ich powiększanie, ale oczywiście możliwe jest także poprawienie innych mankamentów biustu. Najwięcej tego typu operacji przeprowadza się w USA, Meksyku i Brazylii.

Powiększanie bez tajemnic
Piękny udoskonalony wygląd często dla kobiet jest drogą do samoakceptacji i podniesienia samooceny. W poprawionym wizerunku upatrują także źródło swojego sukcesu w znalezieniu odpowiedniego partnera czy też pracy. Dodatkowo apetyt na korygowanie urody zwiększają media pokazujące idealnie wyglądające gwiazdy, a także programy reality show na temat klinik chirurgii plastycznej. Nie można jednak zapominać, że decyzja o operacji plastycznej musi zostać dobrze przemyślana.

Zabieg powiększania piersi w większości przypadków ma na celu zwiększenie rozmiaru małych lub niedorozwiniętych piersi, jednakże operacja pozwala również przywrócić wygląd biustu sprzed okresu ciąży czy karmienia. Przed zaplanowaniem operacji konieczne jest dokładne sprawdzenie stanu zdrowia, kwalifikowane są jedynie pacjentki z dobrymi wynikami. - Ważne jest również, by chirurg zadbał o to, żeby decydująca się na zabieg kobieta była dobrze poinformowana i świadoma tego jak przebiega operacja, jakie jest ryzyko z nią związane oraz jak wygląda okres rekonwalescencji - mówi dr n. med. Marek Budner, wybitny specjalista, chirurg onkolog z Centrum Leczenia Raka Piersi Helios w Bad Saarow pod Berlinem, który jest konsultantem poznańskiej Kliniki Promienistej. - Po dokładnej analizie badań, wywiadzie lekarskim, ocenie budowy anatomicznej piersi i wykonaniu pomiarów, chirurg razem z pacjentką podejmuje decyzję dotyczącą wielkości i kształtu piersi. Ponadto, w zależności od budowy fizycznej, specjalista ustala także, gdzie dokładnie umiejscowione będą implanty. Mogą one być umieszczone częściowo lub całkowicie pod mięśniem piersiowym większym lub nad mięśniem, pod tkanką gruczołową - dodaje dr n. med. Marek Budner. Istnieją różne rodzaje implantów. Tworząca je silikonowa torebka może być wypełniona żelem silikonowym lub roztworem soli fizjologicznej. Są one również zróżnicowane pod względem kształtów i rozmiarów. Wybrać można implanty okrągłe, które powodują efekt pełności biustu lub anatomiczne - przypominające kroplę łzy, które odzwierciedlają naturalny profil piersi.

Zdrowy rozmiar
Zarówno zbyt małe, jak i zbyt duże piersi mogą być powodem kompleksów i dyskomfortu. -Zbyt duże piersi niosą za sobą przeważnie problemy zdrowotne - nadmiernie obciążają kręgosłup, powodują bóle pleców, ramion, kończyn górnych, deformację klatki piersiowej i popiersia. Zabieg zmniejszenia piersi pozwala na zminimalizowanie lub całkowite usunięcie dolegliwości. Znikają także problemy skórne wywołane przez opadanie piersi - mówi dr n. med. Marek Budner. Skutkuje to poprawą zdrowia, samopoczucia i wyglądu. Tak jak przed powiększaniem, tak i przed pomniejszaniem piersi niezbędne jest określenie stanu zdrowia pacjentki oraz poznanie jej oczekiwań. Ocenia się również elastyczność skóry, a także kontroluje kształt klatki piersiowej i umiejscowienie piersi. Operacja przebiega w znieczuleniu ogólnym. - Przed zabiegiem piersi zostają dokładnie zmierzone, a przebieg nacięć rysuje się na skórze. Na podstawie rysunku usuwa się fragmenty skóry, trzony gruczołu sutkowego oraz tkanki tłuszczowej. Podczas zabiegu próbuje się dopasować kształt i wielkość obu piersi do siebie i pozostawić jak najmniej blizn - mówi dr n. med. Marek Budner konsultant Kliniki Promienistej w Poznaniu.

W Polsce statystyki dotyczące operacji plastycznych piersi nie są prowadzone, jednak ocenia się, że około 7 tys. Polek rocznie decyduje się na takie zabiegi. Dla wielu kobiet doskonalszy wygląd równa się z poprawą samopoczucia i odczuwaniem sporej satysfakcji osobistej, dlatego też korzystają one nie tylko z możliwości powiększenia czy pomniejszenia piersi, ale także decydują się na skorygowanie obwisłości, kształtu i jędrności piersi, poprawienie położenia i wielkości brodawek, usunięcie nadmiaru skóry czy też niedoskonałości.


2014-01-02

Nie daj się zimie

Warunki pogodowe mają duży wpływ na to, jak się czujemy. Niestety, zimowa aura nie sprzyja dobremu samopoczuciu. Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na zmiany atmosferyczne reaguje aż od 50 do 70 procent Polaków. Jak walczyć ze złym nastrojem, gdy za oknem śnieg, wiatr i niska temperatura? Energetyzująca muzyka, taniec, wysiłek fizyczny i drobne przyjemności poprawiają nam humor, ponieważ podczas tych czynności nasz organizm wytwarza endorfiny, potocznie nazywane hormonami szczęścia. Nie poddawajmy się niekorzystnym wpływom zimy i zadbajmy o utrzymanie wysokiego poziomu samopoczucia.

Relaks to podstawa
Słuchanie ulubionej muzyki bez wątpienia poprawi nasze samopoczucie. Odpowiedni rytm i tempo budzą emocje, które mają wpływ na aktywację autonomicznego układu nerwowego. Jego działanie powoduje reakcje organizmu niezależne od naszej woli. Gdy słuchamy wesołej, żwawej muzyki, zwiększa się częstotliwość uderzeń serca, co ma wpływ na poziom doznawanego pobudzenia. Muzyka stymuluje mózg do produkcji neuroprzekaźników, co wiąże się z wydzielaniem hormonów, które dodatnio wpływają na nasz nastrój. Sami najlepiej czujemy, jakiej muzyki powinniśmy posłuchać żeby go poprawić. Co jeszcze może nas pozytywnie nastroić? Spotkanie z przyjaciółmi. Kiedy mamy zły humor, raczej nie mamy ochoty z nikim rozmawiać, jednak wspólne wyjście do kina lub na kręgle pomoże nam zapomnieć o problemach dnia codziennego. Rozmawiając na neutralne tematy oderwiemy się od trudnych spraw i dręczących nas myśli. Mając gorszy dzień, mimo wszystko postarajmy się nie izolować i otaczajmy się bliskimi osobami.
Koniecznie zrób coś dla siebie. W myśl zasady "w zdrowym ciele, zdrowy duch" podaruj sobie chwilę relaksu. Wizyta u kosmetyczki, masaż lub zmiana fryzury mogą znacząco poprawić Twoje samopoczucie. Masaż gorącymi kamieniami rozgrzewa i poprawia przepływ krwi, a tym samym rozluźnia napięte mięśnie, relaksuje oraz uwalnia od stresogennych napięć. Zamiast zajadać smutki słodyczami, można podarować sobie masaż gorącą czekoladą. Ma fantastyczny wpływ na skórę - wygładza ją i odżywia, dodatkowo poprawia nastrój i podnosi odporność. Jeśli chcecie ujędrnić i oczyścić cerę, pozbyć się zaskórników lub rozjaśnić poszarzałą skórę, udajcie się na peeling kawitacyjny. Opiera się on na ultradźwiękowej technologii, która umożliwia dotarcie do głębszych warstw skóry niż ten standardowy.

Aktywni optymiści
Najwięcej energii można dostarczyć sobie poprzez wysiłek fizyczny. Regularne ćwiczenia zwiększają poziom adrenaliny, która pomaga walczyć ze stresem i pobudza wydzielanie hormonów peptydowych, odpowiedzialnych za odczuwanie zadowolenia i poprawę samopoczucia. Są nimi endorfiny, potocznie nazywane hormonami szczęścia. Możemy zwiększyć ich poziom w naszym organizmie wieloma formami aktywności fizycznej - jazdą na rowerze, tańcem, joggingiem czy zajęciami aerobowymi. Jeśli pogoda nie pozwala na uprawianie sportu na zewnątrz, warto skorzystać z treningów grupowych w klubie fitness. Można w nich znaleźć wiele energetyzujących propozycji. Spinning to na przykład rodzaj ćwiczeń, w którym wykorzystuje się rowery stacjonarne do jazdy w rytm muzyki. - Korzyści płynące z uprawiania Spinningu, to w głównej mierze poprawa i zwiększenie wydolności organizmu oraz znaczne spalanie tkanki tłuszczowej. Tego rodzaju ćwiczenia, to dodatkowo gwarancja dobrego treningu oraz poprawy samopoczucia - mówi Magdalena Szwed, Menadżer Działu Fitness z centrum fitness Fabryka Formy. Coraz większą popularność zyskuje też Zumba, łącząca aerobik oraz tańce latynoamerykańskie. - Chodząc na zajęcia Zumby zyskujemy dobre samopoczucie, wspaniałą sylwetkę i poprawę kondycji - mówi Magdalena Szwed. - W treningach Zumby może brać udział każdy. Nie ważne ile masz lat, czy jesteś kobietą lub mężczyzna. Najistotniejsze jest to, że chcesz tańczyć i potrafisz zaufać trenerowi.

Na poprawę nastroju najlepiej wpływają rytmiczne ćwiczenia o umiarkowanej intensywności, w których nie ma elementu współzawodnictwa. Dodatkowo, ich systematyczne wykonywanie poprawia kondycję, zwiększa wytrzymałość i podnosi odporność organizmu. Zamiast poddawać się zimowej aurze, warto spożytkować ten czas na rozpoczęcie pracy nad swoją dobrą formą - i fizyczną, i psychiczną.


2014-01-02

Skuteczny trening w domowym zaciszu

Każdy z nas chciałby wyglądać i czuć się dobrze. Żeby to osiągnąć nie wystarczy trzymać się diety i używać odpowiednich kosmetyków. Konieczna jest także odpowiednia dawka ruchu. Niestety jesienne i zimowe chłody, wcześnie zapadający zmrok i ciągły brak czasu nie sprzyjają systematycznym ćwiczeniom. Jak to zmienić radzi Sebastian Obirek, ekspert firmy Twój Fitness Sp. z o.o.

Bo każda wymówka jest dobra
Niezadowolenie z własnego wyglądu często powoduje utratę pewności siebie i wpędza w kompleksy. Mimo to każdy potrafi znaleźć wiele powodów, dla których systematyczne ćwiczenie nie jest możliwe. Brak odpowiedniego sprzętu i pieniędzy, wiedzy czy umiejętności to najczęstsze wymówki, które powtarzane z przekonaniem usprawiedliwiają brak chęci i silnej woli, by ruszyć się z wygodnego fotela. Najczęstszym usprawiedliwieniem dla "nie ćwiczenia" jest jednak brak czasu. Trening na siłowni wymaga minimum 60 minut, nie licząc dojazdu i powrotu do domu. Wystarczy jednak przeanalizować codzienny grafik, żeby przekonać się, że znacznie więcej czasu każdego dnia spędzamy przed telewizorem lub komputerem. W dbaniu o kondycję może pomóc odpowiednia organizacja czasu. Są też tacy, których od wizyty na siłowni odstrasza perspektywa wyjścia z domu. Idealnym dla nich rozwiązaniem będzie trening w przysłowiowych czterech kątach. - Niezbędnym warunkiem żeby trening w domu się udał jest wiedza jak ćwiczyć - mówi Sebastian Obirek, ekspert firmy Twój Fitness, trener personalny w SOHO Body Spirit w Brwinowie. - Jeżeli uświadomimy sobie w jaki sposób robić to efektywnie i bezpiecznie, to nic nie stoi na przeszkodzie żeby połączyć dbanie o kondycję z oglądaniem ulubionego serialu. Warunkiem skutecznego treningu domowego jest wykonywanie ćwiczeń minimum trzy razy w tygodniu. Wymaga więc on dużej stanowczość i konsekwencji - dodaje.

Domowe sposoby na zgrabne pośladki i silny grzbiet
Ponieważ w trakcie ćwiczeń w domu nie ma możliwości korzystania ze specjalistycznego sprzętu treningowego, konieczne jest umiejętne wykorzystanie masy własnego ciała. Najlepiej zastosować trening wielostawowy, angażujący do pracy wiele grup mięśniowych. Trening rozpoczynamy od klasycznych przysiadów, które zmuszają do pracy mięsień czworogłowy uda oraz grupę mięśni kulszowo-goleniowych (tył uda), a także mięśnie pośladków. Aby prawidłowo wykonać ćwiczenie należy ustawić się w lekkim rozkroku, rozstawiając stopy na szerokość bioder i schodzić pośladkami w dół do momentu, w którym biodra znajdą się tuż pod linią równoległości. Jeśli pozwala na to ciało, można zejść do samej ziemi, angażując znacznie mocniej mięśnie pośladkowe i tył uda. Dla lepszej równowagi możemy wyciągnąć ramiona w przód, równolegle do podłogi. Ważne żeby wykonując ćwiczenie pilnować, aby stopy całą swoją powierzchnią przylegały do podłogi, a kolana nie sięgały poza palce stóp. Wychodząc w górę wypuszczamy powietrze, wypychając ciężar ciała z pięt. Aby zwiększyć stopień trudności, ćwiczenie wykonywać można na jednej nodze.

Kolejne ćwiczenie wykonujemy stając przy ścianie i wspinając się na palce, uaktywniając w ten sposób mięśnie łydek: brzuchaty i płaszczykowaty. Aby zwiększyć zakres ruchu, możemy pod palce włożyć grubą podkładkę, np. książkę. Doskonałym uzupełnieniem treningu nóg i pośladków są przysiady wykroczne. Rozpoczynamy je ustawiając pozycję wyjściową, identyczną do pozycji przysiadów klasycznych. Z tej pozycji wykonujemy jedną nogą krok do przodu, po czym na nodze wykrocznej robimy przysiad na tyle głęboki, aby noga ugięła się w kolanie do kąta 90 stopni. W momencie przysiadu podudzie powinno być ułożone prostopadle do podłogi, a stopa całą swoją powierzchnią do niej przylegać. Po wykonaniu przysiadu wracamy do pozycji wyjściowej, wypychając ciężar z pięt i wykonujemy powtórzenie na drugą nogę. Po wykonaniu ćwiczeń w pozycji stojącej, przechodzimy do leżenia bokiem na podłodze. Kładziemy jedną nogę na drugą i uginamy obie w biodrach i kolanach do kąta 90 stopni. Wykonując to ćwiczenie pilnować musimy, aby biodra znajdowały się w jednej linii. Ruch zaczynamy od odwodzenia w stronę sufitu kolana nogi znajdującej się na górze, tak aby stopa tej nogi znajdowała się cały czas nad stopą nogi ułożonej na podłodze. Wykonujemy taką samą ilość powtórzeń na obie nogi.
Nie zmieniając pozycji, zaczynamy pracę nad przywodzicielami, znajdującymi się po wewnętrznej stronie uda. Przyjmujemy taką samą pozycje wyjściową jak przy poprzednim ćwiczeniu, z tą różnicą, że prostujemy nogę, która leży na podłodze i całą powierzchnią opieramy ją o podłogę. Warto przy wykonywaniu tego ćwiczenia odciążyć głowę, kładąc ją na podłodze albo opierając o dłoń. Ćwiczenie wykonujemy poprzez unoszenie wyprostowanej nogi do góry.
Z leżenia na boku przechodzimy do leżenia na brzuchu i zaczynamy pracować nad mięśniami grzbietu. W tym celu zapieramy nogi o stabilny sprzęt, jak kaloryfer czy szafa, ramiona układamy wzdłuż ciała i unosimy tułów do góry, pilnując aby nasze nogi i biodra nie oderwały się od podłogi. Warto dla lepszego napięcia mięśni zatrzymać ruch w jego końcowej fazie. Bardzo ważne jest unikanie gwałtownych, niekontrolowanych ruchów, które mogłyby obciążać odcinek lędźwiowy kręgosłupa.

Kilka minut dla mocnego brzucha i ramion
Kontynuując leżenie na podłodze przekręcamy się na plecy i rozpoczynamy pracę nad mięśniami brzucha. Ważne jest, aby pamiętać nie tylko o dolnej i górnej partii mięśni brzucha, ale także zadbać o mięśnie skośne. Pierwsze ćwiczenie to świetnie znane skłony tułowia. Nogi zapieramy podobnie jak w takcie wykonywania ćwiczenia na mięśnie grzbietu, a ręce opieramy na tylnej części głowy, tak, aby z łatwością ją stabilizować. W trakcie wykonywania skłonu ważne jest, aby pierwsza do góry unosiła się głowa, potem barki a na końcu reszta tułowia. Dla lepszego zaangażowania mięśni skośnych brzucha, w końcowej fazie unoszenia tułowia, wykonać można nim skręty w tę samą lub w przeciwne strony. Aby w pełni zaangażować dolne partie brzucha, wykonujemy nożyce. Wyprostowane w kolanach nogi należy unieść na wysokość 30-40 cm nad podłogą i wykonywać stopami ruch góra-dół. To samo ćwiczenie wykonać można poruszając stopami w poziomie lub też trzymać nogi nieruchomo w górze. Serię ćwiczeń na brzuch kończymy przechodząc z pozycji leżącej do podporu przodem na przedramionach, tak, aby ramiona rozstawione były na szerokość barków, a łokcie pozostały z nimi w jednej linii, podobnie jak głowa, obręcz barkowa i obręcz biodrowa. Stopy ustawiamy prostopadle do podłoża i opieramy na palcach. Ćwiczenie wykonujemy unosząc ciało nad podłogę, opierając je jedynie na przedramionach i palcach stóp i bardzo mocno napinamy mięśnie brzucha oraz pośladków. Staramy się utrzymać nasze ciało w jednej linii przez kila sekund, pamiętając aby nie zadzierać głowy do góry.
Ostatnia partia ćwiczeń pomoże nam wzmocnić ręce. Najlepsze będą pompki, które jako ćwiczenie wielostawowe pomogą wytrenować mięśnie klatki piersiowej, obręczy barkowej oraz tricepsów. W zależności od stopnia zaawansowania i tego, które mięśnie najmocniej chcemy zaangażować, wybieramy jeden z kilku rodzajów pompek. Pamiętajmy, że prawidłowe wykonanie pompki wymaga utrzymania tułowia wyprostowanego przez cały czas trwania ćwiczenia. Należy unikać więc wyginania grzbietu w łuk do dołu. Ćwiczymy wykorzystując pełen zakres ruchu, a więc opuszczamy ciało do momentu kiedy klatka piersiowa stykać się będzie z podłogą. Ćwiczenie wykonywać należy powoli, ale dokładnie, pamiętając o prawidłowym ułożeniu całego ciała. Chcąc mocniej zaangażować triceps, a mniej klatkę piersiową pompki należy wykonywać wąsko, prowadząc łokcie wzdłuż tułowia, a nie na boki co znacznie bardziej angażuje mięśnie piersiowe. Można ułatwić sobie wykonywanie tego ćwiczenia poprzez pozostawienie ud na podłodze i unoszenie siłą klatki piersiowej i ramion, wyłącznie górnej części ciała.

- Opisany zestaw ćwiczeń wykonywany regularnie i starannie, zapewnić może świetny wygląd i samopoczucie, bez konieczności wychodzenia z domu. Pamiętać należy także o systematycznym zwiększaniu ilości powtórzeń, w miarę zaawansowania ćwiczeń. W końcu to gra o dużą stawkę, jaką jest nasz wygląd i zdrowie - podsumowuje Sebastian Obirek, ekspert firmy Twój Fitness.

www.twojfitness.com


2014-01-02

5 zasad efektywnego i bezpiecznego treningu

Autor porady: Magdalena Szwed, menadżer fitness z Centrum Fitness Fabryka Formy

By nasze treningi przybliżały nas do założonego wcześniej celu, były bezpieczne i nie groziły kontuzjami, powinniśmy poznać kilka zasad dobrego fitnessu. Po pierwsze - odpowiednio przeprowadzona piętnastominutowa rozgrzewka jest podstawowym warunkiem rozpoczęcia treningu. Przygotowuje ona nasze ciało do wzmożonej aktywności fizycznej, zwiększa wydolność organizmu i zabezpiecza przed kontuzjami. Kolejną zasadą, którą musimy sobie przyswoić jest systematyczność treningów. 2-3 treningi w tygodniu pozwolą naszemu organizmowi przyzwyczaić się do aktywności fizycznej i zwiększyć jego siłę i wytrzymałość. Równie ważne jest to, by przed rozpoczęciem ćwiczeń wyznaczyć sobie konkretny i realny cel oraz drogę, którą do niego dotrzemy. Nie można zapominać także o zadbaniu o odpowiedni poziom motywacji. Nie zapominajmy też o tym jak ważna jest odpowiednia technika wykonywania ćwiczeń. Zła technika wpłynie nie tylko na brak efektów, ale może również doprowadzić do poważnych kontuzji. Najlepszym jednak rozwiązaniem, dającym nam stuprocentową pewność, że nasze treningi będą skuteczne i bezpieczne jest skorzystanie z umiejętności trenera personalnego, który stworzy dla nas indywidualny plan działania i będzie pomagał nam go realizować. Zadba o odpowiednią motywację oraz technikę wykonywania ćwiczeń.


2014-01-02

Nogi na medal

Uczucie ciężkich, zmęczonych nóg, drętwienie, skurcze, obrzęki i ból - problem żylaków dotyka dużą część społeczeństwa. Niewydolność żylna powoduje uciążliwe dolegliwości, a dodatkowo powstrzymuje nas przed swobodnym eksponowaniem nóg. Według statystyk z żylakami boryka się około 40% dorosłych Polaków, w tym trzy razy więcej kobiet niż mężczyzn. Z chorobą zmagają się zarówno osoby starsze, jak i młodzi ludzie. Jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę, że nie jest to tylko problem natury estetycznej, ale także schorzenie, którego nie należy zaniedbywać.

Uciążliwa ciężkość
W jaki sposób właściwie powstają żylaki? - Krew wracająca żyłami kończyn dolnych musi pokonać grawitację. By było to możliwe, żyły wyposażone są w specjalne zastawki uniemożliwiające cofanie się krwi. Gdy przestają one prawidłowo funkcjonować, krew zaczyna cofać się - dochodzi do tzw. refluksu. W takiej sytuacji rośnie ciśnienie w układzie żylnym, krew z dużą siłą napiera na ściany naczyń krwionośnych, trwale rozszerza żyły i prowadzi do powstania żylaków - mówi dr n. med. Maciej Zieliński z poznańskiej Kliniki Promienistej.
Przyczyn powstawania żylaków jest wiele, ale na najistotniejszą z nich - uwarunkowania genetyczne - nie mamy wpływu. Niezdrowy styl życia, brak aktywności fizycznej lub nadmierny wysiłek, nieodpowiednia dieta, spędzanie dużej ilości czasu w pozycji siedzącej lub stojącej również sprzyjają występowaniu tej choroby. Przebyta ciąża, terapia hormonalna, nadwaga i otyłość są kolejnymi czynnikami zwiększającymi ryzyko wystąpienia niewydolności żylnej. Co ważne, prowadzi do niej również noszenie zbyt obcisłych spodni i butów na wysokim obcasie, a także częste, gorące kąpiele oraz nadużywanie sauny i solarium. Dolegliwości związane z żylakami są bardzo zróżnicowane. Uczucie ciężkich i zmęczonych nóg, skurcze, drętwienie, pieczenie - są to objawy, które mogą zapowiadać chorobę lub informować o jej istnieniu. Pojawić się może również ból, obrzęki, wyprysk żylakowy, swędzenie skóry i pajączki naczyniowe. W zaawansowanym stadium choroby żylaki widoczne są jako odstające, poskręcane i wydłużone żyły o niebieskawo-zielonym kolorze, które nieleczone prowadzić mogą do rozwoju owrzodzenia lub zakrzepicy żylnej.

Powrót zdrowych i pięknych nóg
Zaniedbane żylaki nie tylko przysparzają każdego dnia sporo dolegliwości, ale także mogą doprowadzić do poważnych chorób, np. zakrzepowego zapalenia żył powierzchownych i głębokich, zatorowości płucnej czy też przewlekłego, opornego w leczeniu owrzodzenia. - Dlatego też nie można lekceważyć tego problemu i trzeba skonsultować się z chirurgiem naczyniowym, który podejmie odpowiednie kroki. Przed rozpoczęciem leczenia pomocne jest wykonanie nieinwazyjnego i bezbolesnego badania USG Doppler, które pomoże w zdiagnozowaniu poziomu niewydolności żylnej - dodaje dr n. med. Maciej Zieliński.
Metod leczenia żylaków jest kilka. Jedną z nich jest kompresjoterapia, czyli hamowanie i spowalnianie rozwoju choroby poprzez stosowanie specjalnych bandaży elastycznych i rajstop przeciwżylakowych. Klasyczną metodą leczenia jest leczenie operacyjne, polegające na usuwaniu zmienionych chorobowo żył przez drobne (kosmetyczne) nacięcia skóry. Kolejnym sposobem usuwania zmian naczyniowych, żylaków różnej wielkości, a także uszkodzeń głównych pni żylnych jest skleroterapia, nazywana inaczej ostrzykiwaniem. - Metoda ta nie tylko poprawia wygląd nóg, ale także zatrzymuje przebieg choroby i zapobiega ewentualnym powikłaniom. Zabieg trwa około 20-30 minut i polega na miejscowym wstrzyknięciu do światła naczyń specjalnego preparatu pod wpływem, którego naczynie zamyka się, a żylak tworzony przez to naczynie zanika - tłumaczy dr n. med. Maciej Zieliński z Kliniki Promienistej. Warto pamiętać, że dodatkowo odpowiednio dobrane środki farmakologiczne pomagają zmniejszyć ból, skurcze i obrzęki oraz wspomagają właściwe leczenie.


NEWS 1 ___ NEWS 2 ___ NEWS 3 ___ NEWS 4 ___ NEWS 5 ___ NEWS 6